zauważyłem piękną Toyotę z napędem hybrydowym.
Niby nic szczególnego,jednak na drzwiach tej wypasionej bryczki widniał napis "Straż Miejska" Nasze miasto jest baaardzo bogate skoro życiowym nieudacznikom, jakimi jest większość strażników SM funduje tak drogie pojazdy !
komentowany materiał »
Nawożące psim łajnem oczywiście. komentowany materiał »
Uważam że Straż Miejska to formacja pasożytnicza. Najbardziej przykładają się do ścigania wykroczeń, które najłatwiej wypatrzyć, a nie tych najbardziej szkodliwych. Bolączką studentów UEK są strażnicy czający się przy ulicy Lubomirskiego na ludzi przechodzących w miejscu niedozwolonym. Szkodliwość jest niewielka bo da się tam przejść tylko i wyłącznie kiedy na Rondzie Mogilskim czy skrzyżowaniu Lubomirskiego z Rakowicką samochody mają czerwone światło. Strażnicy stoją tam bo mają łatwy zarobek zamiast stanąć po drugiej stronie i ścigać babcie nawożące trawnik i chodnik, co według mnie jest bardziej uciążliwe. komentowany materiał »