*

Dzieje się

Simeon Genew, malarstwo – wernisaż wystawy

Termin:
2011-01-28 20.00 - 2011-02-28 22.00
Lokalizacja:
ATROPOS wydawnictwo / galeria
Kraków, ul. Zabłocie 23
Telefon: 601-180-643
Polecają:
1 Polecam
Strona domowa:
http://www.facebook.com/?ref=home#!/group.php?gid=96187112147
Zobacz także inne z tej kategorii:
Wystawa

Simeon Genew (ur. 1973) – dorastał w Sofii (Bułgaria), z wykształcenia architekt (dypl. 1998), z zawodu ilustrator i designer.

***
Operując w swoich obrazach estetyką komiksu prasowego – intensywnym kolorem, płaską plamą barwną i wyraźną linią konturową – Simeon Genew buduje konsekwentny, spójny świat, w którym panuje szczególny rodzaj melancholii. Bohaterów zastajemy zastygłych w bezruchu – niekiedy zamyślonych, lecz najczęściej sprawiających wrażenie po prostu zmęczonych lub znudzonych. Jeśli jeszcze nie trwających w apatii, to z całą pewnością już pozbawionych wszelkiej dynamiki. Skupionych na czynnościach, które najwyraźniej nie dają im zadowolenia. Do tej diagnozy pasują nieliczne, widoczne na obrazach rekwizyty – odtwarzacz MP3, konsola PSP, zdradzające jednocześnie inspiracje autora kulturą popularną.

Podobnie jak ludzie na obrazach pozbawieni są detali (czasem nawet twarzy), tak i budynki Genew maluje w uproszczeniu, graniczącym z odrealnieniem. Brak okien i drzwi sugeruje, że mamy do czynienia z makietą, w której nie mogliby żyć prawdziwi ludzie. Jednocześnie trudno oprzeć się wrażeniu, że taka właśnie jest w większości architektura XX wieku – odindywidualizowana, banalna, przywodząca na myśl kartonowe pudła. W ogóle budynki i ludzie na płótnach Genewa mają ze sobą wiele wspólnego – sprowadzone do ogólnych skojarzeń, przedstawione jako masywne, nieruchome bryły rozpierające ramy obrazów.

Czy tacy właśnie jesteśmy?


***
Więcej informacji można uzyskać tutaj: http://www.facebook.com/event.php?eid=129832010416456#!/event.php?eid=129832010416456

Atropos

Dodane przez: Atropos

Dodane: 2011-01-25 13.58

Zdjęcia

Polecają:

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz: