Ktoś zarzucił mi patrzenie z wyższością na innych. TAK, jestem tu po to, by patrzeć z wyższością na was, komentujących. Myślicie, że możecie bezkarnie krytykować i obrażać piszących na tym portalu? Otóż ja będę krytykował każdego, kto w sposób chamski będzie się czepiał byle przecinków.
Komentujący wiedzą wszystko najlepiej i mają niepisane prawo do obrzucania błotem piszących na MMKraków (zarówno obywatelskich, jak zatrudnionych redaktorów), nawet jeśli zrobią jedną literówkę.
Wytykanie każdej literówki, błędu, przejęzyczenia, niedopowiedzenia jest na porządku dziennym. Do zajęcia postawy "JA wiem wszystko najlepiej, a WY jesteście matoły" wystarczy byle pretekst. Wychodzą z założenia, że są tu "wyższością" i z taką wyższością patrzą na piszących.
Ktokolwiek ośmieli się opublikować na tym portalu swoje "3 grosze", zostanie zjechany, oblany pomyjami, wytknie mu się najmniejszą nawet literkę przestawioną. Matoł, zamiast "6", napisał "2" - tak to jest powód, by nazwać piszącego (widocznego pod imieniem i nazwiskiem) matołem.
Jeśli redakcja przyzna się do błędu i podziękuje w komentarzu na zwrócenie uwagi (zazwyczaj chamskie), to komentujący rośnie z dumy: "Ha! Pokazałem im! Ja, ukryty pod pseudonimem strażnik poprawności językowej w internecie!"
Może gdyby redakcja nie wchodziła w dyskusje z takimi delikwentami, to byłoby ich mniej... Bo przecież na innych portalach (nawet tych największych) też pojawiają się błędy, ale ubliżanie tam dziennikarzowi nie przynosi takiej satysfakcji, bo komentarzy jest za dużo a redakcja nie wchodzi w polemikę, bo nie ma sensu.
Tymczasem opryskliwość i chamstwo rośnie w siłę. Bo przecież tak fajnie jest wytknąć PUBLICZNIE, pod tekstem, że "matoł" Witkowska pomyliła cyferki i tym samym wykazała się brakiem szacunku dla zmarłej Szymborskiej. Jakie to cudowne uczucie pokazać brak szacunku dla ludzi pracujących i piszących z własnej woli na tym portalu. Nie potrafią postawić przecinka? Ale debile!
Nie wiem, jaki macie w tym cel - wy pospolici krytykanci. Co chcecie osiągnąć? Co Wam to daje, oprócz chwilowej satysfakcji? Macie poczucie, że naprawiacie świat? Co fajnego jest w publicznym wytykaniu i obrażaniu piszących?
A teraz śmiało, czepiajcie się mnie, wytknijcie każdą literówkę i przecinek i nie zapomnijcie przy tym o stosownych wyzwiskach, przezwiskach i innych inwektywach.
----------------
Dwa przykłady upierdliwości na portalu MMKraków:
GOŚĆ "XYZ" w dyskusji pod tekstem o szpitalu okulistycznym, raczył odezwać się do mnie tymi słowami:
"Drobna uwaga. Też jesteś dziennikarzem obywatelskim. W Twoim tekście
http://www.mmkrakow.pl/346630/2010/12/29/halina-mrozek-rzezbi-mode-nominacja--nadziei-mojego-miasta?category=news
już w podtytule możemy przeczytać min. zamiast m.in., a w środku wywiadu brak przecinka przed „iż”."
GOŚĆ "GATON" pod tekstem o pogrzebie Wisławy Szymborskiej, w bardzo kulturalny i pełen szacunku dla innych sposób raczył zwrócić uwagę p. Angelice Witkowskiej:
"Wisława Szymborska urodziła się 6 lipca 1923 BŁAGAM WAS! TROCHE SZACUNKU, MATOŁY!"
O zjawisku "idealnego komentującego" w portalu MM Kraków
Protektor
353 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1
- Wpisów na blogu: 6
- Komentarzy: 45
- Miejsc na mapie: 0


ostatnio coraz więcej inwektyw i czepiania się drobnych błędów.Wiele wartościowych osób,dawniej piszących dla portalu niemal codziennie,odeszło stąd na zawsze z tego właśnie powodu.
Ja się im nie dziwię,poco marnować własny czas dla ludzi,którzy zamiast być wdzięczni autorowi że zadał sobie trud po to by inni mogli się czegoś dowiedzieć,zobaczyć szczekają na niego jak psy w schronisku?
Z tym zjawiskiem się nie wygra więc możliwości są dwie,udawać że nie słyszymy ujadania i robić swoje,albo dać sobie na wstrzymanie i zająć się czymś innym.Dyskusja z prostactwem niczego dobrego nam nie przyniesie,skutki będą odwrotne do zamierzonych.
to zadbaj o to, by to, co wyprodukujesz, miało ręce, nogi, głowę i wyglądało porządnie. Kwestią szacunku jest przeczytanie swoich wywodów dwa, trzy, a nawet cztery razy - właśnie po to, by z szacunku dla odbiorcy nie wciskać mu literówek, kiepskiego stylu, powtórzeń czy braku przejrzystości.
PS. Pan Adam dalej nie wie, że po znakach diakretycznych stawiamy spację? W sumie, łatwiej kogoś złajać i wyzwać od prostaków, niż w końcu się porządnie nauczyć pisać na klawiaturze. I jeszcze jedno - nie mam obowiązku być wdzięczna autorowi i całować go po stopach tylko dlatego, że łaskawie coś napisał. To w Pana interesie jest mnie zaciekawić, zadbać by to, co wypływa spod Pana palców było wysokich lotów i nienagannie napisane.
Masz sporo racji i sądzę, że większość osób, które na stałe odwiedza ten portal zgodziłaby się z Tobą, iż wszelkie chamskie uwagi i komentarze nie powinny mieć miejsca (ten portal i tak jest pod kloszem w porównaniu z gazeta.pl czy onet.pl) natomiast wrzucasz wszystkie komentarze do jednego worka i stajesz na czele Krucjaty.
Zaczynasz od przytoczenia wypowiedzi użytkownika zioło ("Ktoś zarzucił mi patrzenie z wyższością na innych"), który odniósł się do Twoich komentarzy, które nie licują z Twoją zapalczywą walką w imieniu "uciśnionych" dziennikarzy obywatelskich i redakcji. Chodzi o wątek http://www.mmkrakow.pl/401202/2012/1/29/szpital-okulistyczny-przenosi-sie-z-witkowic-do-nowej-huty?category=news&page=2#article-comments i wypowiedź z 2012-01-31 21.23 W tym miejscu akurat zgadzam się z zarzutami wobec Twojej osoby. Zwłaszcza, że zioło (wrzucony przez Ciebie z jakiegoś powodu do nurtu wytykania literówek) prowadził dyskusję z użytkownikiem Zbigniewem Siwkiem w kontekście karygodnego wykorzystywania cudzych materiałów (zdjęć, tekstów) i podpisywania ich własnym nazwiskiem. O ile nie popierasz łamania praw autorskich i kwitnącym w Polsce piractwie, to chyba jednak zgodzisz się z tymi uwagami, które nie były wyartykułowane w sposób chamski, ani obelżywy?
Inną sprawą są uwagi pełne wulgaryzmów, i tu Cię w pełni popieram, ale z przykrością zauważam, że Twoje komentarze nierzadko zawierają wykropkowane inwektywy, co tak naprawdę stawia Cię w jednym szeregu z tymi, którzy kropek nie używają.
Stawiasz znak równości między krytyką i chamskimi uwagami? Skąd ten pomysł?
Jeszcze jedno. Skoro masz za złe patrzenie z wyższością na innych użytkowników przez niektórych internautów, a sam przyznajesz, że "jesteś tu po to, by patrzeć z wyższością na was, komentujących", to chyba czegoś nie rozumiem.
"kwitnącego w Polsce piractwa"
:(
Oczywiście, że nie popieram plagiatowania, ale zwróć uwagę, że ja wtrąciłem się w dyskusję o Szpitalu Okulistycznym z komentarzem na temat przesyłania sprawdzonych tekstów (żeby właśnie uniknąć wytknięć). Potem ktoś w odpowiedzi na te moje uwagi ogólne, raczył wbić mi szpilę "braku przecinka" w moim tekście (co to miało do rzeczy, oprócz dziecinnego odbicia piłeczki).
Cóż, jeśli nie odczytałaś ironii, to mojego zdania o roli "wywyższającego się" też możesz nie zrozumieć.
Nie mówię o wulgaryzmach w komentarzach, a głupim i natarczywym czepianiu się o byle co, zamiast po prostu napisać na GG do dyżurnego. Ale nie... lepiej zjechać publicznie, a co! A wulgaryzmy wypunktowane, które jedynie podkreślają emocje, a nie obrażają, najwyraźniej mieszczą się w tutejszym regulaminie, skoro redakcja ich nie kasuje :)
Ktoś napisał, coś powiedział, gdzieś przeczytał... bazujesz na niejasnościach i niedopowiedzeniach. Dość chaotyczne, jak rewelacje Macierewicza, ale elektorat zawsze się znajdzie
Cieszy mnie, że jednak nie popierasz piractwa, ale skoro mowa o zrozumieniu, to za brak prawidłowego zrozumienia komunikatu ZAWSZE odpowiada nadawca, więc daruj sobie takie uwagi. Chętnie podyskutuję, ale na temat meritum sprawy.
Kiedy zrozumiesz, że ludzie się rozwijają, zmieniają zainteresowania i szukają atrakcyjniejszych portali. Może ten się im najzwyczajniej znudził? Sugeruję większą wstrzemięźliwość w wyrokowaniu.
Chcesz powiedzieć, że użytkownicy mają być wdzięczni za takie materiały w dziale Wieści? http://www.mmkrakow.pl/401572/2012/1/31/blog-mm-wlamali-sie-do-budki-z-pieczywem?category=news Gdyby to była 20 strona osiedlowej gazety, to pewnie by przeszło.
Dlaczego jesteś tak oceniający? "Dyskusja z prostactwem". Tzn. z kim? Z tego, co pamiętam, wiele razy obrażałeś innych (czasami przepraszałeś, to fakt, ale po wypomnieniu Ci tego czynu), tylko dlatego, że mieli zdecydowanie inne zdanie niż główny prowodyr zamieszania użytkownik O. Pamiętam wyzywanie od "pustaków" (bardzo nieobraźliwe określenie), insynuacje na temat poziomu IQ i bardzo częste fekalizmy, tylko czasami wykropkowane. Starasz się być pijącym dyrektorem szkoły goniącym za sąsiadami, którzy stoją z flaszką pod blokiem? Zauważasz kontradyktoryjność i niestosowność takiego postępowania?
:P
Cytowany przez Ciebie mój komentarz został wyrwany z kontekstu (był reakcją na Twoją wypowiedź), zostało opuszczone jego ostatnie zdanie, że „każdy z nas popełnia błędy” (nawet po gruntownym sprawdzeniu materiału, jak radzisz) i był obroną „błędu” Ariela. Przez opuszczenie tego zdania sens mojego komentarza został zmieniony na przeciwny.
Cieszę się jednak, że po moich świadomie absurdalnych zarzutach, tak jak ja dostrzegasz teraz bezsens krytykowania bzdurnego błędu w tekście o szpitalu (opuszczenie tys. po 6) i takich drobnostek w ogóle. Pozdrawiam
Jakie to polskie...
Ludzie Wy nie macie nic innego do roboty tylko skakać sobie do gardeł za takie pierdoły, czepiać się o byle przecinek itd. to właśnie prezentuje żenująco niski poziom... i powoduje brak chęci czytania i zaglądania tutaj... :(