Stowarzyszenie Empatia prowadzi akcję "Nie strzelam w Sylwestra".
- Dla wielu ludzi hałasowanie petardami to dobra, beztroska zabawa. Dla wielu zwierząt to koszmar. Przestraszone uciekają swoim opiekunom, chowają się w najgłębsze kąty mieszkań, trzęsą się i piszczą, nie rozumiejąc powodów hałasu. Również dzikie zwierzęta cierpią z powodu naszej beztroski i egoizmu - czytamy na stronie wydarzenia na fecebooku
- Nie kupujmy petard i fajerwerków - zwierzęta boją się naszej zabawy. Bawmy się tak, żeby było to zabawne również dla innych - apelują pomysłodawcy akcji.
Jako właścicielka kota, popieram i wspieram akcję. Moja kotka w ubiegłym roku tak przestraszyła się petard i fajerwerków, że schowała się pod łóżkiem, podkuliła ogon, spuściła uszy i miauczała przeraźliwie. Ze swojej kryjówki wyszła dopiero następnego dnia wieczorem.
Porady jak pomóc zwierzętom przetrwać noworoczną kanonadę:
1. Środki uspokajające podajmy po konsultacji z lekarzem/lekarką weterynarii. Zarówno dawka, jak i rodzaj muszą być dopasowane do zwierzęcia. Pamiętajmy, że nie jest to uniwersalne rozwiązanie problemu.
2. Wyprowadźmy zwierzęta na dłuższy spacer zanim zacznie się największy hałas lub jeśli już się skończy. Nie puszczajmy zwierząt luzem. W panice mogą uciec.
3. Bądźmy ze swoim zwierzęciem, ale nie przytulajmy go na siłę. Nasz spokój, opanowanie i naturalne zachowanie bardziej pomogą. Spróbujmy zająć zwierzę zabawą, aby odwrócić jego uwagę.
4. Zamknijmy okna w domu, włączmy spokojną muzykę, aby choć trochę zagłuszyć hałas wystrzałów.
5. Pozwólmy zwierzęciu wybrać miejsce w domu, w którym chce być. Nie zamykajmy samego np. w łazience, jeśli tego nie chce. Nie przywiązujmy do niczego.
6. Nie karćmy zwierzęcia krzykiem lub biciem za to, że tego dnia przypadkowo coś zniszczy. Pamiętajmy, że jest to dla niego trudny moment. Hałas o dużym natężeniu nie tylko powoduje strach, ale i fizyczny ból.
7. Już teraz zacznijmy przygotowania do Sylwestra roku 2012/2013. Dowiedzmy się o możliwości poddania zwierzęcia odpowiedniej terapii behawioralnej, prowadzonej przez specjalistów. Część zwierząt da się w ten sposób uodpornić nie tylko na hałasy, ale i na inne stresujące sytuacje.

