*

Przepis na tekst

Dodane 2011-10-13 15.34, komentarzy 0 - dodaj komentarz Miejsce: Podgórze Duchackie, Podgórze, Bieżanów, Prokocim Tagi: dziennikarz wywiad felieton notatka informacja dziennikarstwo przepis tekst

W materiałach dla adeptów dziennikarstwa można spotkać różne wskazówki dot. kompozycji tekstu, przedstawienia faktów i wrażeń. Pokusiłem się o sporządzenie własnego „przepisu na atrakcyjny tekst”.
Wziąć garść informacji, dodać odrobinę pomysłu, przyprawić szczyptą humoru i dawką oryginalności wg uznania. Wszystko zgrabnie ułożyć, nie myląc faktów, nie zapominając o stylu i cierpliwości Czytelnika
Brzmi „apetycznie”, ale przecież trzeba jeszcze pamiętać o zasadzie odwróconej piramidy i 5xW (who?, what?, where?, when? i why?). Czy to wszystko da się pogodzić? Wg mnie tak, jeśli tylko tekst się przemyśli, poszuka się jakiegoś „klucza” do skomponowania opowieści.
Oczywiście przy prostej, krótkiej notatce nie ma pola do popisu. Po prostu trzeba przedstawić zwięźle najważniejsze fakty. Ale przy reportażu możliwości są olbrzymie.
Także przy wywiadzie. Trzeba jedynie poszperać w życiorysie osoby, z którą będzie się rozmawiało, poszukać w nim „ciekawostek”, które nie są powszechnie znane, przemyśleć pytania. Wszystko po to, by przedstawić czytelnikom daną osobę, jej poglądy, zainteresowania, działalność. Żeby to zrobić dobrze i frapująco, najpierw samemu trzeba poznać bohatera, jego działalność.
Nie ma nic bardziej irytującego dla przepytywanego, gdy po raz kolejny słyszy te same banalne pytania. Automatycznie „przystosowuje się” do dziennikarza i odpowiada równie stereotypowo. Kiedy jednak zostanie „zaskoczony” oryginalnymi pytaniami, przekona się, że jego osoba czy działalność jest znana dziennikarzowi, można liczyć na interesującą rozmowę, bezproblemową autoryzację ciekawego wywiadu.
Wielkie pole manewru, wykazania się pomysłowością daje też felieton. Tyle tylko, że ma on przedstawiać poglądy, przemyślenia autora, a nie być zapchaj dziurą, którą trzeba napisać, bo co tydzień (co miesiąc) w określonym miejscu w gazecie jest zarezerwowane miejsce. Jeden, drugi taki „gniot” o niczym, przypominający bełkot dla wypełnienia miejsca, zdobycia wierszówki, skutecznie odstraszają czytelników. Trzeba pamiętać, że są oni bardzo pamiętliwi, nie wybaczają lekceważenia ich.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

Skład_Faktów

Skład_Faktów

X Miejsce w rankingu

brak opisu