*

UWAGA !!!

Dodane 2011-08-26 12.31, komentarzy 7 - dodaj komentarz Miejsce: Podgórze Duchackie, Podgórze, Bieżanów, Prokocim Tagi: rower kradzież znalezione

Znalazłem porzucony rower ! Jest w pełni sprawny i nie zniszczony !
Podejrzewam że został skradziony a złodziej z jakiegoś powodu go porzucił lub próbował ukryć .Nie jest to tani rower ,myślę że ktoś go szuka.
P.S.Tzw.Znaleźnego nie oczekuję .

zgłoś nadużycie
Komentarze
Angelika Witkowska Angelika Witkowska
Jednak uczciwych ludzi trochę jest na tym świecie:) Dodane

Brawo Adam:)

obserwator51 obserwator51
@Adam Dodane

Ale to zdjęcie było niepotrzebne. Jak teraz oddasz go prawidłowemu właścicielowi, skoro każdy go widział i może go opisać. Ciekawe ilu chętnych zgłosi się po zgubę?

Proszę opisać rower. A taki fioletowy z zagiętą kierownicą, no powiedzmy wyścigówka. :))

Adam Adam
Angeliko, Dodane

ciężko się teraz ludziom na pieniążki pracuje.
Na policję zadzwoniłem z pytaniem czy ktoś kradzieży nie zgłosił.
Pani,odbierająca połączenie powiedziała że nie ale jak zadzwonię na Ćwiklińskiej,to przyjadą i rower zabiorą ale wówczas pojawi się problem proceduralny-gdy znajdzie się właściciel,będzie zobowiązany do okazania faktury zakupu pojazdu ;(. Paranoja ! Kto z nas trzyma takie dokumenty latami ?! Zamieściłem ogłoszenia,zawiadomiłem osiedlowy komis rowerowy...Jak nikt się nie zgłosi,sam będę na nim pedałował ...

Adam Adam
@ Obserwator, Dodane

Nie ! Jest jeden szczegół ,którego na zdjęciu nie widać a właścicielowi znany być musi !
Nie ze mną te brunery, numer :)))

obserwator51 obserwator51
@Adam Dodane

No to zwracam honor do kieszeni. :))

Wojtek z Krakowa Wojtek z Krakowa
Są jeszcze uczciwi ludzie... Dodane

Gdy mnie rower ukradli, a miał on około 15 lat, to też policjanci pytali mnie o dowód zakupu lub kartę gwarancyjną... no niby dobrze, ale ile lat można coś takiego przechowywać... zwłaszcza że z oryginalnych części dotrwała tylko rama reszta była kilkukrotnie zmieniona i zmodyfikowana.
Innymi ulubionymi pytaniami przy zgłaszaniu kradzieży są zawsze: "czy nie wie pan kto mógł go ukraść" lub "czy może wie pan gdzie może znajdować się skradziony przedmiot"...
Ale widać takie są procedury.

obserwator51 obserwator51
@Wojtek Dodane

Te procedury bawią. Gdyby mnie zadano pytanie, "czy nie wie pan kto mógł go ukraść", odpowiedziałbym, że złodziej. Z kolei na pytanie, "czy może wie pan gdzie może znajdować się skradziony przedmiot", odpowiedziałbym, że u złodzieja. Myślę, że to rozwiązałoby problem. :)) Z milicją, czy obecnie policją związane jest wiele kawałów. Jeden z nich;

Facet stanął pod ścianą budynki i leje. Podchodzi policjant i pyta, obywatelu, wolno tu lać?! A lej pan, odpowiedział facet. :))

Dodaj swój komentarz: