Odwołując się do artykułu Dariusza Farona, ja też zarejestrowałem kilka przypadków wymuszonego Flash mob-a. Nie trzeba organizować specjalnej akcji typu Flash mob, by móc oglądać ludzkie zachowania. Oto Flash mob w wykonaniu ziomka po spożyciu. Jego dwóch kolegów, siedziało pod drzwiami Galerii Krakowskiej, racząc oczy i uszy przybywających do miasta turystów. To nie jedyny przypadek kontaktu człowieka z glebą. Jest to raczej dość pospolity obraz naszej rzeczywistości. To co udało mi się zarejestrować, zamieszczam na zdjęciach.
Flash mob w różnych punktach miasta
obserwator51
66 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 185
- Wpisów na blogu: 322
- Komentarzy: 1709
- Miejsc na mapie: 134


niestety to częsty widok a to już zabawne nie jest.