Akwapark, akłapark czy aquapark? Co tak naprawdę jest w Krakowie?
Spolszczanie obcojęzycznych nazw (w tym wypadku połączenie łaciny i angielskiego) coraz bardziej daje się nam we znaki. Parę dni temu przeczytałem na jednym z forów, że ktoś idzie "na akłapark", a ktoś inny dodał na profilu Facebook'a, że jest "w akwaparku".
W pierwszej chwili się śmiejemy, ale tak naprawdę nie ma z czego... Przecież jest menedżer (a nie manager), ale jest też jury (a nie "żiri"). Jak więc jest dobrze?
I jeszcze coś dla ludzi o silnych nerwach :)
W Krakowie jest akwapark, akłapark czy aquapark?
Aleksander Glow...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1831
- Wpisów na blogu: 50
- Komentarzy: 599
- Miejsc na mapie: 784


Aquapark to po polsku Park Wodny, więc słowo aquapark przyjęte z języka angielskiego. Nie można go zapisywać fonetycznie bo nie nawiązuje do niczego, a podstawa słowa jest słowo aqua, które wywodzi się bezpośrednio z łaciny.
Jak ktoś nie wie to dzwonić do prof. Miodka ;P
W języku angielskim obowiązuje generalnie waterpark, więc to raczej mylny trop.