*

Wystawa modeli kolejowych NCK

Dodane 2011-06-01 09.20, komentarzy 1 - dodaj komentarz Miejsce: Kraków Tagi: wystawa modele kolejki nck nowa huta kraków

Korzystając z ładnej pogody w niedzielę, wraz z żoną zabrałem wnuczki i wybraliśmy się na wystawę modeli kolejowych do NCK w Nowej Hucie. Po wykupieniu biletów w kasie, udaliśmy się na dużą salę, gdzie rozłożono makietę kolejową, inną niż ta, którą ja pamiętam, gdy była organizowana przez Dom Kultury YMKA w Krakowie, przy ulicy Krowoderskiej w latach siedemdziesiątych. Wówczas makieta kolejowa, była wyznaczoną częścią dużej sali i tworzyła litą całość, zawierającą wycinek zainscenizowanego terenu, wraz z górami i tunelami. W Nowohuckim Centrum Kultury, makieta kolejowa, to rozciągnięte, poziome stanowiska, które pozbawione są takich elementów jak, góry i tunele. By dostać się do wnętrza ówczesnej makiety i uruchomić zatrzymany w jej wnętrzu pociąg, trzeba było wejść pod spód dużej, drewnianej konstrukcji, najczęściej ułożonej na zielonym suknie.

Najprawdopodobniej wystawa w NCK jest formą łatwo rozbieralną, by móc wystawę przenieść w dogodne, inne miejsce. Takie płaskie ułożenie panelowe, pozbawione jest uroku makiety stałej, która bardziej realistycznie odwzorowuje ukształtowanie górzystego terenu, a zalesione góry wraz z tunelami nadają makiecie szczególnego wyglądu. Wystawa w NCK nie ukazuje tego bajecznego krajobrazu, ponieważ jest rozciągnięta na dużej płaszczyźnie sali. Większość makiety, to wąskie wycinki płaskiego torowiska ułożone w duży okrąg z elementami ukształtowania terenu. W środku poruszają się osoby, które nadzorują przejazd pociągów i w większości są to ludzie w starszym wieku. To taka rozrywka dla emerytów i rencistów. Zauważyłem tylko jednego młodego człowieka, zapewne wnuczka któregoś z operatorów kolejek. W dwóch miejscach sali, znajdowały się mini makiety w skali TT, czyli pomniejszone konstrukcje tego, co ja pamiętam z lat siedemdziesiątych.

Cena biletów na wystawę kolejek to 10 złotych osoba dorosła i 5 złotych młodzież do lat 15. Zniżek dla osób niepełnosprawnych nie przewidziano. Znudzeni oglądaniem, po zrobieniu zdjęć i filmów, tj. po dwudziestu minutach wyszliśmy na zewnątrz budynku, pozostawiając wnuczki w środku. Chcieliśmy gdzieś spocząć na ławce, ale NCK nie przewidziało takiego wynalazku jak ławka na swoim terenie, więc zmuszeni byliśmy do stania na zewnątrz, tak jak i większość osób w podeszłym wieku. W środku są dwa stanowiska z miejscami do siedzenia, ale nie chcieliśmy w gorący dzień kisić się w środku. W sumie nie byliśmy oczarowani wystawą. Nasze wyobrażenie o niej było zupełnie inne. Inne też było nasze wyobrażenie o Nowohuckim Centrum Kultury, czyli miejscu rekreacji i wypoczynku, gdzie wypoczynek jest tylko fikcją. Jedno jest pewne. Jest to hobby dla ludzi o zasobnych portfelach, gdyż ceny sprzedawanych na miejscu zestawów wahały się w kwotach 250 złotych wzwyż, nie wspominając już o pozostałej infrastrukturze kolejowego modelarstwa.



zgłoś nadużycie
Komentarze
Adam Adam
PKP powinna brać przykład ! Dodane

Gdyby tak sprawnie wyglądał ruch kolejowy w realu...
Wprawdzie jedna ciuchcia przejechała na czerwonym,ale przynajmniej się nie spóźniła ;))

Dodaj swój komentarz: