*

Wawel w mokrą, zimową noc...

Dodane 2011-01-10 13.14, komentarzy 26 - dodaj komentarz Miejsce: Krowodrza, Bronowice, Zwierzyniec Tagi: wawel

Witajcie

Zapraszam na relację z kolejnego foto pleneru. Jakiś czas temu się zastanawiałem nad nocnymi zdjęciami z Wawelu a konkretnie wnętrza dziedzińca. Zadanie nie należy do najłatwiejszych z czysto logistycznych powodów. Wzgórze Wawelskie zamykane jest o 17 w zimie i o 18 w lecie więc praktycznie o zdjęciach nocnych, takich „na spokojnie” można zapomnieć. Zimą na fotografowanie zostaje około 45 min – ale wyzwania trzeba podejmować… :)

Był wolny wieczór więc szybka decyzja kilka maili i smsków poszło, mimo niepewnej pogody. Pozytywnie odpowiada Maryla i Rysiek. U nas to już chyba standard, że plenerki zimowe zawsze są przy złej pogodzie… zaczyna padać, wchodzimy na wewnętrzny dziedziniec Zamku, bez przekonania rozkładamy statywy … zaczynamy coś pstrykać, chroniąc się na krużgankach… Z „żygulców” lecą istne wodospady…
Powoli zaczyna się ściemniać więc efekt „niebieskiej godziny” mamy coraz częściej na naświetlonych kadrach. Generalnie trzeba się spieszyć i lawirować między licznymi grupkami zwiedzających, głównie zza wschodniej granicy. Około 16.20 zaczynają wypraszać z dziedzińca i zamykają bramę. Przechodzimy przed Katedrę, leje coraz bardziej, w pośpiechu kadrujemy lewą, prawą stronę-roboty ziemne nawierzchni oraz stojące maszyny skutecznie psują widoki. Kierujemy się do bramy od strony Plant… ciągłe wycieranie obiektywu już mi się nudzi a chusteczka nie przyjmuje już wody ;)
Popędzani przez Straż Zamkową opuszczamy Wzgórze zaliczając dwie awarie aparatów… u mnie to tylko wymiana baterii w gripie (podróbka) – cóż większość zdjęć to czasy 15-30sek więc dość prądo-żerne. U Maryli Nikon zamókł zbyt mocno i odmówił posłuszeństwa :( Schodzimy na początek Plant-wykonujemy zdjęcia w głąb alejki podobne do tych z ostatniego, wtedy mocno zimowego, pleneru. Ustawiamy się również do fotki grupowej. Zmokliśmy dość konkretnie ale kolejne doświadczenia za nami… deszcz, mgła, zimno nic to liczy się kilka nowych ciekawych kadrów, tym bardziej, że takie warunki dają niepowtarzalny klimat – mam nadzieję, że odnajdziecie go na prezentowanych zdjęciach…

Maryla przedstawiła obszerną relację ja wybrałem według własnych kryteriów i prezentuję własne spojrzenie na nocny Wawel ad 2011. Architektura to mimo wszystko moja niezbyt mocna strona więc pewnie, niektóre proste u mnie są krzywe :) blików i kropel wody ze szkła czasem specjalnie nie usuwałem … niech stanowią o klimacie…

Ukłony za wspólny wypad Maryli i Ryśkowi – to w myśl Jego zasady …”Najważniejsze aby ruszyć się z domu”… wybraliśmy się na fotografowanie…
Miłych wrażeń…

zgłoś nadużycie
Komentarze
Maryla Maryla
Mokra wyprawa Dodane

Widzę, że jednak się zmobilizowałeś i zamieściłeś fotki szybciej niż zapowiadałeś:)
Milo się je ogląda - bardzo fotogeniczny ten Wawel nawet w deszczu! Zresztą to miejsce niesie w sobie niepowtarzalny klimat …… Myślę, że można śmiało zaliczyć plenerek do udanych (zwłaszcza, że mój aparat szybko ozdrowiał w domu:). Dzięki za wyciągnięcie na fotograficzne łowy:) A teraz cóż, czekamy jeszcze na kadry Ryśka:)

Milk Milk
Musiałem Dodane

bo mnie pospieszałaś :)

bes bes
Ok Dodane

Na niektórych nie podoba mi się balans bieli.
Szkoda, że nie do końca przemyślana kompozycja. Fantastycznie, że pojawiły się pomysły i próby. Gdzieniegdzie próbowałeś wykorzystać mniejszą architekturę czy łuki. Fajnie bo to dużo daje. Przede wszystkim te obryte widoczki nabierają innego smaku i pojawia się coś ciekawego. Za to duży plus.
Minus za to, że niektóre są poobcinane. Na przykład szczyty wierz - za to duży minus.
Minus za to, że w niektórych brakuje pionu.
To takie podstawy i trzeba brać to pod uwagę :)

bes bes
Ok Dodane

Gdybym zauważył, że na zdjęciu profilowym masz full profesjonal z gripem, lampą i nawet tulipanem na szkle to bym się bardziej dosadnie wyraził... :) Jakby nie było jesteś semi-pro i można więcej wymagać od Ciebie :)

Można by też troszkę odejść od centralnych kadrów :)

Milk Milk
@bes Dodane

Szczyty WIEŻ obcięte są tylko i wyłącznie na jednym zdjęciu...wykonane w ten sposób celowo! Z całymi WIEŻAMI mi się nie podobało... mam nadzieję, że wiesz dlaczego napisałem dużymi literami... :) co do pionów już pisałem... jeśli czytałeś uważnie...Centralne kadry lubię...
Zwykle krytykę przyjmuję, człowiek cały czas się uczy ale uzasadniona jest wtedy gdy krytykujący pochwali się swoimi kadrami i dorobkiem... u Ciebie na razie jakoś to mało możliwe...

bes bes
Ok Dodane

Wybacz, ale tak się zdziwiłem, że nie mogę tego przeżyć... Przejrzałem stronę oraz niektóre galerię na Picassie. Jest parę na prawdę fajnych fotek. Może nawet większość. O początkach nie mówię, zdjęcia 2005/2006 to sam wiesz jakie są :)
Bawisz się w fotografię ślubną i jak się domyślam robisz to za pieniądze. Dysponujesz na prawdę dobrym sprzętem. Sam D700 to już świetna rzecz :)
Zrozumiałbym gdybyś dopiero zaczynał. Ale jeśli stawiasz pierwsze kroki to nie bawiłbyś się w fotografię ślubną... Bardzo łatwo jest zepsuć komuś uroczystość życia. I jeszcze wziąć za to kasę. Ja tego w życiu bym nie robił bo jestem amatorem, żadnym fotografem, bez szkoły i dla nikogo nie pracuję.
Z takim sprzętem na cmosie dopuszczasz się takich zdjęć? Poucinanych i bez pionu? Kurcze chłopie weź się do roboty. Szefie, ja powinienem Ci tutaj buty czyścić a nie zarzucać profanacji podstaw...

bes bes
Ok Dodane

No tak, mała literówka :D
To są oczywiście Twoje zdjęcia i Ty decydujesz jak one wyglądają i co na nich jest. Mnie te ucięte WIEŻE jednak się nie podobają. Boją się, że jeszcze wielu osobom mogą się nie spodobać :) Ale to tylko subiektywna opinia.
U mnie się nie naoglądasz bo jestem amatorem i nie publikuję swoich pstryków, nie robię tego zawodowo i nie biorę za to kasy. Poza tym nie pamiętam kiedy byłem gdzieś w plenerze...
Owszem przyznajesz się do wad, ale od Ciebie należy wymagać aby ich nie było! Skoro widziałeś, zanim opublikowałeś zdjęcia, że gdzieniegdzie brakuje to czemu nie wyprostowałeś i nie przyciąłeś? Lenistwo? :P
Im się jest lepszym tym wymagania niestety są większe. A wobec profesjonalistów zarabiających na tym to już w ogóle...

no milk no sugar no milk no sugar
@Milk Dodane

"Zwykle krytykę przyjmuję, człowiek cały czas się uczy ale uzasadniona jest wtedy gdy krytykujący pochwali się swoimi kadrami i dorobkiem... u Ciebie na razie jakoś to mało możliwe..."

Brzmisz jak urażony nastolatek. Od kiedy osoba krytykująca fotografie musi wykazać się swoim dorobkiem? Chcesz powiedzieć, że wszyscy krytycy sztuki, filmowi, literatury itd. muszą najpierw wykazać się swoimi pracami, by mieć prawo oceniać? Litości!

Masz na forum krąg kilkorga wielbicieli Twojej twórczości, ale najwyraźniej nie wszyscy podzielają ten entuzjazm. Tacy użytkownicy nie mogą wyrazić swojej opinii? Jeśli nie podoba się komuś ucięta wieża, jego prawo. Jeśli poucinane wieże to Twój konik, Twoja wizja. Skoro jednak nie przyjmujesz słów krytyki, albo nie jesteś profesjonalistą za jakiego się uważasz, albo nie powinieneś wystawiać swoich prac do oceny innych.

Więcej dystansu do siebie i powodzenia!

Milk Milk
@bes Dodane

Żadne ze zdjęć nie jest prostowane w obróbce... mogą być jedynie przycinane... z zasady rzadko kiedy " prostuję" to co krzywo wyszło... więc powtórzę idź na plener, zrób zdjęcia w podobnych warunkach, opublikuj i wtedy podyskutujemy...

Adam Adam
Hm, Dodane

Czyli krytykowany musi się zgadzać z krytykującym ?
Ciekawa forma kolejnego ataku,czy tym razem będzie on również zmasowany jak w poprzednich przypadkach w stosunku do innych użytkowników ?
Mnie się tam zdjęcia podobają !

Milk Milk
@no milk no sugar Dodane

Dystans do siebie mam a krytykę przyjmuję nawet o tym napisałem... a z kręgiem wielbicieli mocno przesadzasz... przedstawiane wcześniej blogowe zdjęcia zawsze mają negatywne komentarze i tego się nie boję. Jednemu się podoba drugiemu nie, to normalne. Trzeba mieć też odwagę i swoje zdjęcia pokazywać. Swoje zdanie w niektórych internetowych-netykietowych kwestiach posiadam i go nie zmienię.

bes bes
Ok Dodane

No tak... Zdecydowanie zmasowany atak. Teoria spiskowa dziejów :) Zaraz przyjdą masoni i ABW :)

Adam, zdaje się Gość nie napisał nigdzie, że krytykowany musi zgadzać się z krytykującym? Wyciągasz za daleko idące wnioski.
Stajesz w obronie kolegi. Fajnie, to się ceni. Ceni się też obiektywizm :P



Często nie zgadzam się z różnymi opiniami i krytykami. Ale zawsze je doceniam bo wiem, że to z krytyki można się najwięcej nauczyć.
Każdy próbuje się bronić, to ludzka natura. Można próbować zarzucać komuś, że nie ma swojego portfolio. W ten sposób można próbować podważać czyjeś zdanie. Problem jest wtedy gdy ktoś kto krytykuje trochę wie o czym pisze :)
Wiesz po czym często poznaję tych najlepszych? Oczywiście najlepszych według mnie! Wtedy gdy ktoś zarzuca coś ich zdjęciom a oni z szacunkiem przyjmują czyjeś zdanie. Jeśli trzeba to się bronią, ale nie atakują samej osoby (to chyba próbował przekazać Gość). Ich bronią zdjęcia. Zwłaszcza nie próbują twierdzić, że ktoś nie ma portfolio więc powinien cicho siedzieć :) Potrafią się z uśmiechem czasem przyznać do błędu a czasem coś wyjaśnić. To jest dla mnie na prawdę coś niesamowitego czego sam próbuje się uczyć z średnim skutkiem :)
Widzisz, nie każdy jest artystą i nie każdy jest dobry w fotografii. To bardzo trudna i wymagająca dziedzina. Ja nie jestem w tym dobry i nie publikuję swoich zdjęć. Dlatego, że coś na temat fotografii wiem ale też dzięki małemu doświadczeniu i jakiemuś poczuciu wartości i smaku potrafię coś ocenić. Wiem, po prostu, które są słabe a które nie. A przede wszystkim nie wychwalam swoich prac tylko wręcz przeciwnie podwójnie krytykuje :) Tu nie chodzi o lęk czy obaw co zarzucasz. Staram się nawet wszędzie podkreślać, że to tylko moja opinia aby ktoś nie wyciągnął o mnie za dalekich wniosków... Nie trzeba mieć Kolego świetnego portfolia aby stwierdzić, że coś jest krzywe :)

Osobiście nie zarzucam Ci, że nie masz pewnego dystansu i nie umiesz przyjąć krytyki. Co prawda napisałeś jedno takie zdanie atakując u mnie brak portfolio :) A ostatni post do mnie też ma troszkę negatywny wydźwięk :) Napisałeś tak pomimo nawet tego, że ja napisałem, że uważam Cię za profesjonalistę i dlatego więcej od Ciebie wymagam, czy że większość zdjęć jest w porządku. A to chyba raczej komplementy? Moim zdaniem w pewnym stopniu potrafisz przyjąć krytykę ale do mistrzostwa jeszcze Ci brakuje :) W porównaniu do innych jednak w pewnym stopniu faktycznie potrafisz przyjąć krytykę i nie atakujesz tak ostro. Ale jednak troszkę atakujesz ;)

Myślę, że Gość też bardziej próbował Ci doradzić niż Cię atakować.

Masz chyba pewne utarte nawyki, może przekonania, przyzwyczajenia nie wiem? Tak mogą robić mistrzowie... Oni mogą mieć swoje przyzwyczajenia bo dzięki nim są mistrzami i wszyscy ich wielbią. A nam śmiertelnikom przez nie tylko ciężej się uczyć i poprawiać...
Skoro i tak nie wrzucasz zdjęć prosto z puszki tylko już poddajesz cyfrowej obróbce to dlaczego nie przekrzywisz lekko zdjęcia aby trochę podciągnąć pion i poziom? Przecież nie jesteś orędownikiem naturalnych zdjęć, kolorów prosto z aparatu. Nie rozumiem...

Jeżeli jest tak jak piszesz: zdjęcia ZAWSZE mają negatywne komentarze to może jednak coś w tej krytyce jest... :)

Adam Adam
@bes Dodane

Ja na fotografii się nie znam jak wielokrotnie powtarzam.
Podoba mi się zdjęcie(a) pochwalam i nieważne czy to kolega czy ktoś zupełnie obcy i nie ma tu z mojej strony żadnego cukrowania.Jeżeli coś mi się nie podoba,nie komentuje i nie dlatego że nie chcę kogoś urazić ale wyłącznie dlatego że jak wyżej napisałem ekspertem nie jestem.
W branży ,w której mam wieloletnie doświadczenie ,pozwalam sobie na krytykowanie uczniów lub mniej doświadczonych jednak na krytykowanie czegoś, co znam tylko z literatury nigdy bym sobie nie pozwolił.
(Może faktycznie powinieneś "ustrzelić kilka zdjęć i je opublikować ?!)Jesteś stosunkowo niedawno na tym portalu,ludzie Cię jeszcze nie znają ,zauważyli jednak że pisać ciekawie potrafisz,jeżeli znawcy fotografii zobaczą do tego świetne fotki....

bes bes
Ok Dodane

Kurcze ani ja nie jestem ekspertem... Dlatego wszędzie to podkreślam. Ile razy już napisałem, że jestem amatorem, że to tylko moje zdanie i subiektywna opinia?
Bardzo dobrze, że Tobie się podobają. Fajnie, że wyraziłeś swoje zdanie. Choć nie jesteś ekspertem to jednak oceniłeś. Mnie się nie podobają i też wyraziłem swoje zdanie choć nie jestem ekspertem. Dlaczego jedno można a drugiego nie?

Żeby źle o mnie nie pomyśleć to wytłumaczyłem dlaczego mi się nie podobają uzasadniając odpowiedź. No i już się odezwały głosy potępienia.

Bo zawsze jest pewna pułapka... Zawsze się coś napisze choć nie do końca zna się prawdę. Oceni się, coś się powie, zanim się to sprawdzi. A co tam... Ja sprawdziłem prywatną stronę kolegi jak i obejrzałem galerię na picassie. Ale, że mi się coś nie spodobało to już jestem oceniony jako pseudo 'znafca' i trol :)
Dlaczego o tym piszę? Adam stwierdziłeś, że jestem krótko w serwisie. Fotografią bawię się od 4 lat, choć już teraz jestem słabym niepraktykującym amatorem. W serwisie jestem od ponad 2 lat. Oboje jesteśmy co najmniej od grudnia 2008.

no milk no sugar no milk no sugar
@Adam Dodane

"Czyli krytykowany musi się zgadzać z krytykującym ?" Nigdzie tego nie napisałem. "Jeśli nie podoba się komuś ucięta wieża, jego prawo. Jeśli poucinane wieże to Twój konik, Twoja wizja." Na tym polega sztuka, w tym fotografia.

"Ciekawa forma kolejnego ataku,czy tym razem będzie on również zmasowany jak w poprzednich przypadkach w stosunku do innych użytkowników ?" Dość pochopne wnioski, ale masz pewnie podstawy ku temu.

no milk no sugar no milk no sugar
@Milk Dodane

"Dystans do siebie mam a krytykę przyjmuję nawet o tym napisałem..." Na podstawie Twojej wcześniejszej wypowiedzi mam inne zdanie.

"Swoje zdanie w niektórych internetowych-netykietowych kwestiach posiadam i go nie zmienię." Super, ale nie rozumiem o czym piszesz.

no milk no sugar no milk no sugar
@Adam raz jeszcze Dodane

"Ja na fotografii się nie znam jak wielokrotnie powtarzam.
Podoba mi się zdjęcie(a) pochwalam i nieważne czy to kolega czy ktoś zupełnie obcy i nie ma tu z mojej strony żadnego cukrowania" Dlatego daj prawo innym mieć inny osąd niż Twój i nie bierz go za zmasowany atak.

"Może faktycznie powinieneś "ustrzelić kilka zdjęć i je opublikować ?!" Słaby argument. W jakim celu? Sprawi, że jego subiektywna ocena ulegnie diametralnej zmianie? Już pisałem wcześniej, brak własnego dorobku (pokazanego na tym forum) nie przekreśla besa jako oceniającego.

Adam Adam
Sorki, Dodane

Faktycznie,obaj jesteśmy od grudnia 2008,jednak długo Cię tu nie było.Definicja amator,profesjonalista,moim zdaniem nie ma nic wspólnego z posiadanymi umiejętnościami.Amator oznacza tylko że ktoś,traktuje coś jako hobby.Profesjonalista zarabia na tym pieniądze ,to jego zawód.Nie można wykluczyć że amator może być lepszy w tym co robi od profesjonalisty.
Milk,Maryla,Łukasz,MDR,i kilku innych (przepraszam kilka osób z pewnością pominąłem) robią naprawdę piękne zdjęcia,którymi się zachwycam,z przyjemnością często do nich powracam.
Podobają się nie tylko mnie i doskonale zdaję sobie sprawę z tego,że nigdy ,nawet na najlepszym sprzęcie takich nie zrobię.Podziwiam Ich prace i tak prawdę mówiąc troszkę zazdroszczę.

no milk no sugar no milk no sugar
doświadczenie portalowe Dodane

Może źle zrozumiałem wypowiedź jednego z użytkowników, który nota bene jest krócej użytkownikiem tego portalu niż ja, uważa, że jeśli "jesteś stosunkowo niedawno na tym portalu" nie powinieneś się wtrącać gdy "starszyzna" mówi. Przypomina mi to ciągle przywoływany "argument" innego zalogowanego użytkownika, że niezalogowani plują na niego i zaniżają poziom dyskusji. Myślałem, że już wyjaśniono tę kwestię.

Znam ludzi, którzy zajmują się fotografią od wielu lat. Są oceniani przez profesjonalistów (opanowali tę trudną sztukę na najwyższym poziomie), zawodowców (żyją z fotografowania) oraz wielu zaawansowanych amatorów. Może to niektórych zdziwi, ale ale dla nich uwagi osób niezwiązanych z fotografią są również cenne, z uwagi na innym poziom percepcji ich prac. Nie na poziomie własnych nawyków i przyzwyczajeń, ale właśnie osób "spoza" tej dziedziny.

Niezależnie czy jesteś amatorem, czy profesjonalistą (zawodowcem, co nie zawsze idzie w parze), główny problem polega na umiejętności przyjmowaniu krytyki. Można ją odrzucić, przyjąć do wiadomości, skorzystać na niej, ale trzeba umieć ją przyjąć. Rzadkie, ale możliwe. Nie mówię tutaj o deklaracjach "dystans do siebie mam a krytykę przyjmuję", bo to są często puste słowa. Wg mnie obiekt "zmasowanego ataku" wybija technicznie się na tym forum, choć ma swoje słabsze dni i zdjęcia. Cenię to, że potrafi i chce dzielić się swoją wiedzą i umiejętnościami, ale należy brać pod uwagę, że nie wszystko i nie wszystkim musi się podobać.

astamaniana astamaniana
...Kraków Dodane

...a paliwo ciągle drożeje
:(
rany, nie publikuj więcej, bo mogę pójść z torbami...

Dodaj swój komentarz:

Milk

Milk

23 Miejsce w rankingu

Tu się urodziłem, mieszkam, fotografuję... http://picasaweb.google.pl/fotomilk