Wczorajsza wieczorna pogoda raczej nie sprzyjała fotograficznym wojażom po naszym mieście. Mimo to w myśl zasady " ważne żeby się ruszyć" :) wybraliśmy się z Ryśkiem na wieczorne fotografowanie świątecznych dekoracji naszych mostów...
Choć było zimno, padał mokry śnieg, zasypywał obiektywy i sprzęt - nie żałowaliśmy bo jak zwykle warto było... nie w takich warunkach Nikoniarze dawali radę :)


Zakochałem się w czwórce ,rewelacja !!!
Żałuję, że wczorajsza podróż uniemożliwiła mi ten fotograficzny wypad z Wami. Zdjęcia czyste, kolorowe, pełne impresjonistycznych kolorowych plam, naprawdę budzą zachwyt:)
Jaki ten Krakow ladny ,nawet noca!piekne zdjecia
serdecznie pozdrawiam z NL
Mnie najbardziej podoba się ten fotogram, który przedstawia udekorowaną latarnię i tworzą się na nim naturalne efekty spowodowane padającym śniegiem (zresztą w świetle latarni widać jak sypało).
No i opłacił się wieczorny spacer w śniegu. Materiał super.
Pozdrawiam kolegów Nikoniarzy.
nabiera rzeczywistego charakteru:)
Dzięki wszystkim za miłe słowa...
Maryla te impresjonistyczne plamy to śnieg i woda na szkłach :)
Jest jeszcze kilka fotograficznych pomysłów na miasto ... kto się przyłączy? Zaczynają się ciekawe temperatury :)
Zdjęcia, jak zwykle barwne i dopracowane w najmniejszym szczególe. Pozdrawiam.
Grzesiu napój " Bogów" jest gotowy :)
http://www.infokrakow24.pl