Rzadko tu ostatnio zaglądam, ale mam wrażenie, że Obserwator milczy od kilku dni.
Hop, hop. Wszystko w porządku ?
Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.
Rzadko tu ostatnio zaglądam, ale mam wrażenie, że Obserwator milczy od kilku dni.
Hop, hop. Wszystko w porządku ?
Też to zauważyłem. Jest to dziwne bo jak gdzieś jechał to meldował o tym na kilka dni w przód.
...zabaciarzył.A jak !
Tyle ostatnio go krytykowali, że może się zawiesił na jakiś czas aż ochłoną emocje. Chodź w to sam nie wierzę, bo ja lubię jego teksty :-(
Nie, to nie jest powód.
On się już przyzwyczaił nawet do obelg pod swoim adresem !
Cóż,na krytykę nienarażony jest tylko ten,co nic nie robi !!!
Też miałam o to zapytać.
że wszystko w porządku z Obserwatorem.
Parę razy już się "wyprowadzał z naszej piaskownicy", ale dawał zawsze znać, że robi sobie przerwe.
też to zauważyłam, może podróż się przedłużyła..
Zadnych komentarzy ostatnio. Ale z tymi "obelgami" to chyba przesada gruba, była jakaś zielona smoczyca kiedyś, ale jej nie ma już bardzo dawno.
Albalonga,mieszkasz najbliżej !
Miałem nr telefonu ale był zapisany w karcie pamięci.Po awarii aparatu, wszystkie dane się skasowały a jak do taj pory nie kontaktowaliśmy się osobiście.
Co do ew. złośliwych komentarzy, to lubi wtykać kij w mrowisko, bo wtedy właśnie wywiązuje się polemika. Więc nie podejrzewam, by "zawiesił działalność" z powodu jakiegoś niezbyt sympatycznego komentarza.
mniej wiecej wiem w ktorym bloku mieszka, ale nic wiecej.
Wydaje mi się, że redakcja moze miec do niego namiar, bo był/jest opiekunem dzielnicy.
Bez Obserwatora jakoś tak nudno :(
To prawda ,pusto bez niego.Zawsze coś ciekawego napisał !
Miejmy nadzieję że wkrótce się odezwie.
Myślę że wyjechał na kilka dni i niebawem się odezwie.
bez obaw. Zaglądam tu sporadycznie z żadnych powyżej podanych przyczyn. Jestem chory, byłem już jeną nogą na tamtym świecie i mam psychiczny dołek. Nie jestem w stanie długo siedzieć przed monitorem, bo to mnie męczy. Jak mi przejdzie, to z pewnością coś napiszę. Dziękuję Wam wszystkim za troskę i pamięć o mnie. To miłe, co napisaliście. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
obserwator51
Obserwatorze życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia. Kuruj się i wracaj do rzeczywistości oraz naszej społeczności. Pozdrawiam serdecznie...
Robert
Obserwatorze, dołączam się do życzeń szybkiego powrotu do zdrowia i sprawności.
Dobrze, że się odezwałeś ! Wracaj do formy. Trzymam kciuki.