Znalezione na wykop.pl. Billboard takiej treści sfinansowany z budżetu to istna przewrotność. Dobrze, że chociaż politykom humor dopisuje :)
Wybierz dzielnicę
Personalizuj stronę
Poszczególne elementy tej strony możesz dostosować do swoich preferencji. Możesz zmienić ich kolejność, swobodnie przesuwając je w pionie, lub zwinąć. Po naciśnięciu tego przycisku twoje ustawienia zostaną zapisane.
Znalezione na wykop.pl. Billboard takiej treści sfinansowany z budżetu to istna przewrotność. Dobrze, że chociaż politykom humor dopisuje :)
Przecież naszych "borowików"jest za mało by ochronić wszystkich polityków.
Naród powinien się teraz zjednoczyć w walce przeciwko polskim terrorystom,pieniędzy brak,więc proponuję:emeryci i renciści,oddadzą na ochronę 50% dochodu,pracujący również a reszta hołoty, po tysiąc złotych.
Chyba, kolejne opary absurdu zostały przekroczone:
http://www.tvn24.pl/-1,1679417,0,1,niesiolowski-dostal-ochrone-przez-wpis-ojca-radnego-po,wiadomosc.html
Czy ja jestem z innej planety...czy po prostu komuś wali na maxa??
Oj jak boli,oj jak boli !
Adamie ja już drugi ręcznik mocze by ochłodzić swoją mózgownicę, co jeszcze nasz czeka mając takich ludzi w rządzie.....dramat, kpina :-/
Myślę, że w Warszawie, gdzieś pomiędzy sejmem, pałacem prezydenckim a siedzibą premiera, należy bezzwłocznie wybudować "Centralne Błoto do Wyrzucania Pieniędzy". Lokalizację celowo wskazałem w wyżej wymienionym miejscu, by przynajmniej na drodze a więc i czasie, zaoszczędzić choć trochę publicznej kasiorki.
Taki mamy Naród. To nie wina polityków, że są na tych miejscach, na których są. W ogólnopolskich wyborach, ciemnogród zagłosował i wybrał po łebkach. Podejrzewam, że większość nie miała pojęcia na kogo głosuje. Wszyscy rzucali obietnice wyborcze, z których się do dziś nie wywiązali. Dlatego też niektórym puszczają nerwy, a inni chłodzą głowę mokrym ręcznikiem. Jak myśli Naród można wywnioskować, po ostatnich wyborach prezydenckich. Prawie połowa Narodu głosowała na Jarosława K, który już po wyborach okazał się oszołomem. Przed wyborami potulny i grzeczny, gotów był nawet wrogów w ... pocałować. Po wyborach wyszło szydło z worka. Zawistny, zgryźliwy i chory psychicznie obywatel, który pluje teraz na wszystkich. Ale to nic nie zmieniło i nadal moherowa armia widzi w nim wodza. Widzieliśmy już transparenty "Panie Jarku kochamy pana" i podobne, odnoszące się do człowieka, który na miłość nie zasługuje. Wciąż skrzeczy do mikrofonu swoim zjadliwym językiem, choć jak na polityka i człowieka wykształconego takie zachowanie nie przystoi. On sam buduje skalę nienawiści, a później się dziwi, że nikt go nie lubi. To jakaś totalna fobia i wysokie mniemanie o sobie, utwierdza go w przekonaniu, że robi dobrze. Oglądam telewizję i słucham czasem tego, o czym mówi. Słyszałem na własne uszy, jak powiedział do kamer "A dla Palikota "trzeba znaleźć odpowiednią gałąź i go powiesić". Czy tak postępuje człowiek normalny? Całe szczęście, że nie został prezydentem, bo dopiero wtedy byśmy poznali jego prawdziwe oblicze. Niczym Hitler, zawładnąłby całym ludem i siał nienawiść, jak czyni to teraz. On sam się nakręca i nie waży słów, które wypowiada. Niby wykształcony, a resztę dopowiedzcie sobie sami. Moim zdaniem jest chory z nienawiści, że nie udało mu się zasiąść na tronie i przejąć władzy w swoje ręce. Smoleńska tragedia, dolała jeszcze oliwy do ognia, więc ognisko nienawiści płonie. Tego się już nie da słuchać i oglądać, bo wciąż jak nie Smoleńsk, to krzyże i wiele, wiele innych. Gdy włączam telewizor, na okrągło słyszę to samo. Ma to niestety zły wpływ na ludzką psychikę, bo w Polsce nie żyje się lekko, a tu jeszcze wciąż, dzień w dzień, negatywne informacje.
Też uważam, że Jarosław bardziej szkodzi, niż robi w dobrego w polityce, ale ten blog jest chyba troszkę o czymś innym. Chyba, że głupie posunięcia w całej polityce zwalimy na Jarosława, ale wtedy równałoby się to z uznaniem jego wszechwładzy nad krajem ;)
Pan JK po wyborach powiedział, że był na prochach i nie wiedział co mówi... Był na prochach, bo na pewno smierć brata spowodowała spadek kondycji psychicznej, za to go nie winię. Ciekawe swoją drogą, czy wspomagał go wtedy chociaż jakiś psycholog, czy tylko ludzie pokroju Macierewicza lub (za przeproszneiem) Kurwskiego, gotowi wzmagać jego zły stan w kierunku dla nich wygodnym?
Ale skoro po wyborach sam powiedział, że obietnice ogólnego poszanowania i miłości składał będąc na psychotropach (a wielu ludzi uwierzyło wtedy w jego szczerość!), to jak bezczelny musi być, skoro nadal jest prezesem tej samej partii i tak po prostu odwołał swoje słowa o pojednaniu?
Jak zaślepionym trzeba być, żeby nadal popierać kłamcę? Pomijam różnych cwaniaczków, którzy popierają go dla własnej korzyści. Czy gdyby został prezydentem to na drugi dzień bylibyśmy w stanie wojny z Rosją?
wszyscy politycy kłamią, z tego wynika, że nie należy popierać żadnego.
Tak się jakoś porobiło, że w tym kraju polityka i "bycie posłem" (najlepiej zawodowym, za niezła kasę) to dobry sposób na życie i utrzymanie za nasze pieniądze dla różnej maści cwaniaczków, którzy nie splamili swoich życiorysów uczciwa pracą.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą, tak mówi stare przysłowie. Czyżby mój wpis poruszył "ja"? Teraz już wiadomo, kto na kogo głosował.
i wciąż nie wiedzą, co Jarosław ma wspólnego z mądrym wydawaniem Twoich pieniędzy przez inną partię. Może dlatego, że ma ich za dużo, skoro sama sobie przyznała dodatkowe 3 miliony, wcześniej obiecując, że nie weźmie już złotówki: http://gwiazdowski.blogbank.pl/2010/10/18/partie-nie-ryby-wiec-biora/.
Zauważyłem, że na całą politykę patrzysz holistycznie, przy okazji we wszystkim upatrując jednego winnego, ale lepiej jest szerzej spojrzeć - bardziej analitycznie. Czy ja mówię, że wszyscy emeryci to mohery i klerofaszyści? Musiałoby Ci się oberwać wtedy :)
I nie nazywaj mojego guru Hitlerem, fuck :)