*

Wspomniena z MPK w tle(3)

Dodane 2010-10-08 19.43, komentarzy 0 - dodaj komentarz Miejsce: Kraków Tagi: tramwaj linie tramwajowe rondo mogilskie przegubowce

Jako się rzekło w poprzednich dwóch odcinkach wrócę do tramwajów z lat sześśdzie-
siątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Do omówienia pozostało nam zesta-
wienie tramwajów kursujących po Nowej Hucie. Te pamiętam najmniej,bo po prostu
nimi nie jeździłem. Ale spróbuję. Jak popełnię błędy, z góry przepraszam i proszę
o poprawki.
linia nr 14 - Cementownia - Ujastek - Lenina - Plac Centralny
linia nr 16- Klasztorna - Plac Centralny - Lenina - Walcownia
linia nr 20 - i tu mam problem; kompletnie nie pamiętam jak kursowała.
W latach sześćdziesiątych Nowa Huta była dzielnicą Krakowa, ale żyła jak osobne
miasto. Jak widać miała "swoje linie tramwajowe. Osobiście jeździłem do Huty rzadko i
z reguły do Placu Centralnego, skąd wchodziłem w centrum A i ew. do al. Róż.
Nie miałem czego szukać w Hucie, Kraków był o wiele bardziej interesujący. Nawet
w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, gdy obecna al. Powstańców Warszawy
nazywała się Okopy i były to ....okopy, tzn. kompletne niezagospodarowany teren o
dużych nierównościach. Mieliśmy tam wtedy, jako dzieci używanie, ale wracaliśmy
stamtąd jak z prawdziwej wojny.
Wróćmy do tramwajów. W pierwszej części wspomniałem, że Kraków z N.Hutą
łączyły tylko dwie linie: 5 i 15. Obie jeździły tą samą trasą, czyli ul. Mogilską i
rozdzielały się dopiero przy centrum administracyjnym na ul. Ujastek.
No ale czasy się zmieniały to i linii tramwajowych przybywało. Otwarto pętlę
zwaną Wieczysta. Posłano na nią linię nr 10, która do tej pory kursowała z
Łagiewnik do Ronda Mogilskiego.
Wybudowano też torowisko na al. Pokoju kończąc go pętlą na os. Dąbie. Tam
z kolei zaczęły jeździć tramwaje nr 7 z Dworca Towarowego i 17 z Cichego Kącika.
Po oddaniu linii na al. Pokoju - zlikwidowano torowisko na ul. Grzegórzeckiej,
które dochodziło do kina Związkowiec.
Po paru latach od pętli w Dąbiu poprowadzono tory tramwajowe przez podmokłe
tereny do Mogilskiej, z którą łączyły się w okolicach Zakładów Tytoniowych w
Czyżynach. Wtedy też otwarto nową linie o numerze 22. A na tej właśnie linii za-
częły kursować pierwsze "przegubowce, czyli wozy serii 102N. Pamiętam, jaka to była atrakcja przejechać się takim tramwajem. Tłok w nim panował niemożebny,
ale mino to parę razy specjalnie objeżdżałem całą trasę. Zawsze ustępowałem
osobom starszym miejsca, ale raz gdy "dopadłem" siedzenia w "przegubowcu,
odwróciłem się przodem do szyby i żadna siła nie była mnie w stanie ruszyć z siedzenia.
W kolejnym odcinku postaram się opisać jak wyglądały składy na niektórych liniach.

ps.zdjęcia dodane do tekstu nie są mojego autorstwa;pochodzą z internetu.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz: