Jesień jak na razie jest pełna kolorów. Ostatnie dni były bardzo słoneczne i kolorowe właśnie. Bardzo mocno dotarło do mnie, że to, co dodaje zdjęciom uroku - to właśnie światło. Światło w fotografii to coś, jak rytm w muzyce, a może jak melodia?
jesiennie
auchoco
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1
- Wpisów na blogu: 27
- Komentarzy: 51
- Miejsc na mapie: 0


Kapitalne !
Ładne zdjęcia, przyjemnie pooglądać:)
dzięki i dobranoc :)
Jak widać jesień zaskakuje swoimi barwami. To fakt, że światło ma duże znaczenie. Bez niego nie byłoby dobrych fotografii, a i te kolory nie byłyby takie wysycone. Jesień, to chyba najwdzięczniejszy okres do robienia zdjęć. Kiedy jeszcze jeździłem samochodem, wybrałem się do Krościenka. Mijając Tylmanową, po drugiej stronie Dunajca jest piękny las na wzgórzu, który w jesieni wygląda bardzo kolorowo. Niestety wtedy jeszcze nie miałem aparatu fotograficznego, a teraz mam aparat a nie mam samochodu. :)) Tam teraz, to dopiero byłoby co fotografować.
Czyli zamieniłeś auto na aparat :) To ciekawe zestawienie, auto: szybkość, przemieszczanie się, pośpiech. Aparat: spacer, przyglądanie się, zaduma, dostrzeganie szczegółów.
Zauważyłam kiedyś w sobie różnicę związaną ze środkami transportu: w aucie to trochę walka o przetrwanie i szybkość, stres - w autobusie czy tramwaju: luz, rozglądanie się przez okno, no chyba, że jest ścisk :)
Pieniny jesienią, rozmarzyłam się wymyślając obraz, który wspominasz.