*

Cassiobury Park, Watford Anglia

Dodane 2010-10-01 07.52, komentarzy 2 - dodaj komentarz Miejsce: Kraków Tagi: cassiobury park watford anglia

Kolejny zapis z podróży. Po Cyprze dotarliśmy do Anglii, gdzie też odwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc. Jednym z nich był piękny park w Watford, którego nazwa brzmi; Cassiobury Park. Park piękny, a w pochmurny dzień faktycznie bury, dziki i pozostawiony samemu sobie. Złamanych gałęzi nikt nie usuwa, bo i po co. Wszystko w naturze ma swoje miejsce. Cały obszar parku przedzielony jest strumykami i małymi rzeczkami, na których cumują łodzie i barki. Główna rzeczka przepływająca przez ten park jest na tyle głęboka, że jest żeglowna. Pływają po niej barki mieszkalne, przemieszczając się przez specjalną śluzę, która dzieli część wyższego poziomu wody od niższej części rzeki. To podobnie jak na polskich Mazurach, gdzie mamy znany Kanał Augustowski. Całą powierzchnię parku przecinają alejki spacerowe z mostkami nad licznymi strumieniami, które majestatycznie spadają z kaskad. Gdzieniegdzie można napotkać ławeczki, gdzie można spocząć podczas długich spacerów.

Duży zielony obszar porastają trawniki i nietypowe jak dla tego klimatu drzewa. Anglia choć słotna i zimna, zaskakuje czasem różnorodnością zieleni, typowej raczej dla strefy równikowej. Rosnące w ogrodach przydomowych palmy zadziwiają obcokrajowców, a między innymi zadziwiły i mnie. To bardzo dziwne, że w zimnej Anglii rosną takie drzewa, których u nas raczej nie uświadczysz, choć klimat mamy podobny do angielskiego, a na dodatek jesteśmy bliżej równika niż Anglia. Wielkie połacie zielonych trawników koją oczy i pozwalają się psychicznie odprężyć i zrelaksować. Podczas spacerów zauważyłem dużo dzikiego ptactwa i wiewiórek, które skaczą z gałęzi na gałąź, zbierając owoce na zimę.

By uniknąć wklepywania zdjęć po jednej sztuce, ująłem je w krótkim filmie. Taka forma przekazu umożliwia nie tylko wstawianie zdjęć, ale również łączenie ich z ruchomymi obrazami i dźwiękiem.



W głębi parku jest teren wyznaczony do zabawy dla dzieci, gdzie rozstawiono sprzęt do zabawy. Cały teren zadbany, otoczony płotem z żółtymi drzwiczkami, które zamykają się samoczynnie po każdym wejściu na ten teren. Obowiązują tam różne zakazy, jak choćby zakaz spacerowania z psem w obrębie ogrodzonego placu zabaw. Tuż obok placu zabaw jest drugi odgrodzony płotem teren, na którym znajdują się fontanny z brodzikami dla maluchów. W gorące dni można się tam wybrać z dziećmi, które dość chętnie z brodzików korzystają. Nieopodal placu zabaw, kursuje miniaturowa kolejka spalinowa, która wozi ludzi po wyodrębnionej części parku.

Cały teren zwiedziłem wraz z rodziną, a nawet pograliśmy w piłkę, którą przynieśliśmy ze sobą. Miło jest tak pospacerować po ścieżkach zdrowia, a jest ich tam dość sporo. Krakowski Park Jordana w porównaniu do Cassiobury Parku, to jedynie jego malutka część. Tam naprawdę nogi mogą rozboleć od chodzenia.


zgłoś nadużycie
Komentarze
Adam Adam
Bardzo tam ładnie Dodane

niestety,przekaz" tnie "się okrutnie.
Czy u Was też tak źle działa ?

obserwator51 obserwator51
@Adam Dodane

U mnie przekaz idzie bez zarzutu. To Twój komputer musi wolno wyświetlać, lub coś dodatkowo wykonuje i dlatego Ci się tnie. Ja nie mam żadnych problemów. :)

Dodaj swój komentarz: