Ciekaw jestem waszych opinii po obejrzeniu kolejnej Parady Smoków pod Wawelem. Dla mnie to była parada przede wszystkim sponsorów i ogni sztucznych. Bardzo długa lista instytucji i firm sponsorujących ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich nazwisk dyrektorów i prezesów odczytana na wstępie oraz zakończeniu uświadomiła nas dobitnie komu zawdzięczamy kolejną imprezę pod Wawelem. Po odczytaniu listy sponsorów spodziewałem się podobnie jak wielu stojących obok mnie turystów krajowych i zagranicznych widowiska zapierającego wręcz dech w piersiach... Tymczasem obejrzałem dokładnie to co Wy.


Masz rację... ale to już tradycja w poprzednich latach również lista sponsorów była dłuższa niż treść przedstawienia.
Same smoki to, drobny dodatek do pokazu ogni sztucznych. Mam wrażenie że ktoś te 10 lat temu w padł na sympatyczny pomysł z tą "paradą smoków"... tylko właściwie pomysł się potem już nie rozrósł.
Mamy co rok to samo marne i prawie identyczne z poprzednimi latami "show" w którym główną rolę, powodującą przyciągnięcie gawiedzi, pełni pokaz ogni sztucznych... poprzedzony "niekończącą się opowieścią o sponsorach" i drobnym dodatkiem w postaci smoków.
z tego można wnioskować dlaczego na sylwestrze fajerwerki na rynku są tak "cienkie" :)
Chm... To by znaczyło, jak można wywnioskować z postu "wiśniowej pani", że każde show powinno być odpowiednio proporcjonalne długie do listy sponsorów... tylko moim zdaniem proporcje były rażące.
Sylwester jest moim zdaniem trochę większą imprezą niż parada smoków... ale każdy ma swoje zdanie :)
następną paradę przygotuje Szanowny Pan August za swoje pieniądze o czym szlachetnie nie wspomni, aby nikogo nie zanudzać listą sponsorską.
Wystarczyło przyjść równo na rozpoczęcie o 21:35 i wyjść po zakończeniu imprezy, aby oszczędzić sobie nudnego wykazu sponsorów.
Kto pamięta Odyseję kosmiczną Kubricka to wie jak oś czasu jest rozciągnięta. A niestety taką muzyką zaczął się pokaz. Brakowało dynamiki. Mała ilość pokazów laserów, kilka wybuchów ogni sztucznych co jakiś czas i długie płynięcie smoków sprawiły że dzieci powiedziały chodźmy do domu. Gdyby to skrócić o połowę i zrobić bardziej żywiołowe byłoby cudnie.