W Krakowie mieszkam i Kraków fotografuję. Wyjazd na plener fotograficzny zdarza się tylko raz na jakiś czas, ale miasto mam na co dzień. Jednak przekonuję się coraz bardziej, że ciekawe miejsca znajduję poza centrum miasta. Nie tylko zabytki, kawiarnie, parki mnie interesują. Miejsca przemysłowe, przebudowywane ulice, zmienianie się, przeobrażanie pewnych rejonów - to też są dobre miejsca, pełne inspiracji. Powolutku odkrywam, że one budzą we mnie emocje, że są mi bliskie, skoro mijam je często, skoro kojarzą mi się z różnymi sytuacjami, osobami. Być może taka wewnętrzna odpowiedź na miejsce jest dla zdjęcia cenniejsza niż sam przedstawiony obiekt?
Inny Kraków
auchoco
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1
- Wpisów na blogu: 27
- Komentarzy: 51
- Miejsc na mapie: 0


Masz racje, "Inny Kraków". Zgadzam się z Tobą, wiele jest miejsc nie odkrytych i to niedaleko Krakowa. Każda fotka przybliża te miejsca. Ale powiem też jedno, mimo iż jestem czasem wielokrotnie w tym samym miejscu, za każdym razem odkrywam coś innego, coś co poprzednio nie zauważyłem.
Wspaniałe fotki i bardzo interesujące, a chyba najbardziej podoba mi się "Niebo nad Nowohucką".
Dzięki za komentarz :) To niebo było wtedy niezwykłe, często właśnie nad Nowohucką widuję jak słońce przedziera się przez chmury lub w malowniczy sposób zachodzi. Mieszkam tam w okolicy, więc codziennie mam widok na Nowohucką :)
Tak, wiele jest miejsc nieodkrytych, a znane miejsca zmieniają się i można je zobaczyć inaczej.