*

Czarny poniedziałek Poczty Polskiej

Dodane 2010-03-16 13.30, komentarzy 12 - dodaj komentarz Miejsce: Kraków Tagi: poczta polska urząd pocztowy kraków osiedle

Był piękny bo słoneczny, a zarazem kolejny chłodny dzień marca. Kto by przypuszczał że zamieni się w jeden wielki poniedziałkowy czarny koszmar.
Z uwagi na konieczność odebrania ważnego listu postanowiłem udać się do osiedlowego urzędu pocztowego.

Jest godzina 17.30 - zbliżam się do urzędu i co widzę na dzień dobry (zdjęcie) ? kolejeczkę tak długą że muszę stać na zewnątrz by w środku nie zabrakło powietrza. Nasłuchując co ludzie mają do powiedzenia dowiaduję się iż poczta czynna jest tylko do godziny 18. Chcąc być cwany próbuję jak najszybciej znaleźć się w środku by nie "pocałować klamki".

Co za radość mnie ogarnęła w momencie gdy wybiła godzina 18.00 żaluzje antywłamaniowe zaczęły się zasuwać, a ja już byłem w środku (na 20m2 przeznaczonych dla klienta), ale co z tego, skoro przede mną kolejka automatycznie przecinająca się była ustawiona w kształcie ósemki w ilości ok 27 osób i za mną 7 osób do jednego czynnego okienka. W okienku tylko pani Zosia (imię zmienione), bo pan Jasio (zmienione) robi odprawę. Nic mi więcej nie pozostało, jak tylko czekać na moją kolej. Pocztę polską uważałem za cichą i spokojną instytucję gdzie m.in odbieranie telefonu jest zakazane, rysowanie szkiców obiektu także. A jednak okazała się bardzo interesującą a zarazem nie zrozumiałą.

Poniżej opisuje ciekawsze przypadki klientów stojących w kolejce przede mną:
1. "Bankomat w okienku (zdjęcie)" - jak to pięknie i zachęcająco brzmi - ale tylko na reklamie. Jedna z klientek oczekiwała ponad godzinę w kolejce by dostać się do okienka i uzyskać informację, że nie może wypłacić pieniędzy ponieważ poczta nie podpisała umowy z bankiem (a reklama nadal wisi).
2. "Wypłata emerytury" - kolejna klientka, która oczekiwała dłuższą chwilę dowiedziała się, że dziś nie może dostać pieniędzy ponieważ nie mają już w kasie. Propozycje zaczęły się sypać z kolejki by przepuścić tych co mają zamiar dokonać wpłaty tak by inni mogli dostać gotówkę.
3. "Klient z dzieckiem" - maluch nudząc się rozpoczął odliczanie klientów przed jak i za swoim opiekunem. Niestety liczba klientów przerosła jego umiejętności liczenia do pięćdziesięciu, więc rozpoczął dyskusję z opiekunem na temat dlaczego gazety, papierosy i inne gadżety sprzedawane są na poczcie.
4. "Żaluzje antywłamaniowe zamknięte" - obsługa poczty musiała się jakoś zabezpieczyć przed klientami, którzy będą próbowali wejść na pocztę po godzinie 18.00 - dlatego zamknęli żaluzje. Obsłużeni klienci musieli jakoś wyjść - ale nie tak prędko, wystali się to mogą jeszcze poczekać - ponieważ pani Zosia "nie będzie latać tam i spowrotem by otwierać żaluzje, zbierze się grupka to wypuszczę".
5. "Otwarte jeszcze?" - pada pytanie zza żaluzji
- "zamknięte" - odpowiadają kolejkowicze,
- "aha, bo na tej drugiej poczcie też czarno"

Reasumując, spędziłem (straciłem) na poczcie 90 minut, które mógłbym wykorzystać bardziej pożytecznie. Nauczyłem się większej cierpliwości i wyrozumiałości do osób pracujących na poczcie, które są tylko "pionkami" (przepraszam za to stwierdzenie) w tej grze, a "góra" nawet nie przyjmuje do wiadomości, że się dzieje źle. Stwierdzam jednak, że komputeryzacja tej instytucji była wielkim błędem zwiększającym czas obsługi jednego klienta. Życzę w/w instytucji większej konkurencji.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Pyza Pyza
poczta Dodane

U mnie na poczcie była ostatnio awaria systemu komputerowego i nie dało się płacić rachunków.

Adam Adam
Ludzie, Dodane

ja już dawno nic na poczcie nie opłacam! Od tego mam internet,szybko,sprawniej,bez stania w kolejce,no i taniej!

Pocztowiec Pocztowiec
Sesn Dodane

Jaki sens ma stanie w kolejkach na poczcie i dopłacanie do rachunków? Nie lepiej i szybciej przez konto internetowe?

albalonga albalonga
poczta Dodane

Poczta jest blisko upadku. Robi oszczednosci skracajac miedzy innymi godziny pracy. Moja poczta juz nie od 8:00 do 20:00, a 10:00-20.00, na Starowislnej od 9:00. Widzialam też, ze poczta koło Hali Targowej od 12:00 albo 12:30 do 18:00/18:30.
Listy polecone niestety trzeba odbierac w okienku i odstac swoje. Opcja wrzucania poleconych do skrzynki nie jest bezpieczna.
Rozumiem, ze starsi ludzie moga bac sie robic przelewy przez net, nie korzystaja z netu, z bankomatow, ale sporo młodych płaci rachunki nadal na poczcie.
Kiedys znaczki były w kioskach,a teraz trzeba odstac swoje by wysłać cioci kartke na imieniny :). Moze automaty do sprzedaży znaczków z wmontowaną wagą ?

obserwator51 obserwator51
Z poczty już od dawna nie korzystam Dodane

Wszystkie opłaty, bezpłatnie wykonuję przez internet. Na mojej poczcie stało się więcej niż 90 minut i do tego jeszcze trzeba było płacić za każdy przyjęty rachunek słoną kwotę. To prawie 20 złotych samych opłat. Teraz komfortowo, na wygodnym fotelu z kawką u boku, za przyciśnięciem jednego przycisku, wszystkie przelewy są opłacone błyskawicznie. Pozostaje tylko wysyłanie świątecznej korespondencji, ale tego dokonuję rzadko, bo po to mam Skype, by mieć video łączność z przyjaciółmi i rodziną rozwianą po świecie.

robercik robercik
znaczki Dodane

problem ze znaczkami był zawsze, nie widziałem jeszcze oddziału poczty na którym czynny i poprawnie funkcjonujący byłby automat do znaczków

Jan Filipowski Jan Filipowski
Poczta Polska, piekło biurokracji Dodane

Niestety zgodzę się z Robercikiem, zresztą na każdej poczcie dzieją się takie sceny. PP musi dużo pracy włożyć w zmiany, które powinny zajść już w połowie lat 90.
Drodzy pocztowcy komuna się już skonczyła, pora przyjąć zachodnie standarty obsługi klienta i pamiętać, że klient
nie gryzie, i że to wy jesteś dla nas, nie na odwrót. Amen

Zielona smoczyca Zielona smoczyca
standardy Dodane

dbamy o poprawność ;-)

Myszkosia Myszkosia
A u mnie na poczcie,,,, Dodane

nigdy nie trafiłam na kolejkę :) ale zdarzało mi się korzystać w innych miejscach z poczty i owszem kolejki były ale nigdy aż takie jak opisuje Robercik,,,, uważam ogólnie że szkoda tego typu instytucji, zamiast konkurencji i ostatecznego upadku raczej życzę im pomysłu na rozwój i pozytywną modernizację, Bardzo dużo ludzi zostało by bezrobotnych gdyby upadła,,,,,

Zielona smoczyca Zielona smoczyca
Rentowność Dodane

Ta firma niestety nie będzie rentowna przy obecnym systemie zarządzania. Przesyłki, prasa, bank, płatności itd. Do tego ciągłe cięcia kadrowe. Wyłącznie gruntowne zmiany mogą cokolwiek ulepszyć, ale może właśnie o to chodzi, by wartość firmy spadła?

Adam Adam
Listonosz, Dodane

który mnie odwiedza,wrzuca do skrzynek ulotki reklamowe,(tak około 10-tej)Póżniej dyma na pocztę po listy i przekazy,współczuję serdecznie!

Rafik Rafik
Poczta Mistrzejowice Dodane

Tak, poczta na Mistrzejowicach działa tragicznie, chociaż pracownicy dwoją się i troją, to za pomocą jednego lub dwóch czynnych okienek i skróconych godzin pracy kolejek nie zlikwidują. Może dyrekcja Poczty Polskiej pójdzie po rozum do głowy i skończy z pseudo restrukturyzacją, która jak widać doprowadza do upadku tej firmy. Kompletnym śmiechem jest to, że na przesłanie listu z Katowic do Krakowa Poczta potrzebuje 17 dni, a z Lublina lub Warszawy 14 dni. Na piechotę by szybciej zaszedł.

Dodaj swój komentarz: