Tak jak w tytule. Od ostatniego wpisu minelo sporo czasu... I sporo sie zmienilo u mnie :)
Kotow jest cztery. Miesiac po Kocie Felku przybyla Fiona. A niedawno zagoscily na tymczasie Glus i Fumik, ktore niedawno otrzymaly dumny status Rezydentow. Zaangazowalam sie w pomoc kotom dzieki Fundacji AFN, o ktorej pewnie niejeden raz napisze ;)
Niedawno przeszlam operacje oka w katowickiej klinice okulistyki. Teraz siedze w domu i dochodze do siebie, oby sie juz nic nie dzialo zlego z moim okiem...
Co jeszcze? Dalej jestem niepoprawna optymistka. I dalej lubie jezdzic pociagami - co wedlug moich niektorych znajomych powinno napawac mnie niepokojem (sugerowali pomoc specjalistyczna ale nie okreslili blizej, ktory specjalista moglby mi pomoc ;))
I dzis zrobilam trzem kotom zastrzyki. Choruja niestety - listopad to sezon nie tylko na ludzkie choroby. Koty sa wrazliwe na zmiany temperatury, do tego dodajmy epidemie kociego kataru (czyli wirusa) ktory panoszy sie w Krolewskim Miescie Krakow i problem gotowy.
Wkrotce cos niecos wiecej napisze - zycie toczy sie dalej :)


kocham wszystkie zwierzaki ale najbardziej pieski.Zawsze miałem jakiegoś,jak biedaczkowi się zmarło,w niedługim czasie pojawiał się następny,który pozwalał zapomnieć lub złagodzić ból po utracie poprzedniego.
Koteczki śliczne, choć ja preferuję i mam 2 szczurki :) Mam nadzieję, że będziemy raczeni kolejnymi zdjęciami milusińskich. I szybkiego powrotu do pełni zdrowia życzę!
Bardzo dziekuje za mile komentarze :)
Panie Adamie, psa tez mam ;) Ale o nim bedzie oddzielny wpis. Przyznam, ze to wyjatkowe stworzenie, zreszta ja zawsze bylam zaawansowana Psiarą przez wiele lat. 16 lat zyla z moimi rodzicami i rodzenstwem Punia - mala mieszanka owczarka Puli i czegos tam (aczkolwiek szlachetne miala spojrzenie ;)) - niestety trzy lata temu uspil ja weterynarz na moich kolanach z powodu guza. Z moim ex-em opiekowalismy sie suczka Sara, drobna malutka psinka z charrakterrkiem. Natomiast obecnie w moim sercu, zyciu i domu kroluje Kalif, pies ze slaskiego schroniska.
Namawiam serdecznie do zagladniecia na strone www.afn.pl - to strona fundacji w ktorej dzialam. W Krakowie mamy glownie koty, ale ostródzki oddzial fundacji opiekuje sie dwoma schroniskami gdzie jest bardzo duzo psow. I niektore ich historie postaram sie tez wszystkim przyblizyc bo sa niezwykle.
Zdrowie juz znacznie lepiej :) Oko sie goi, wczoraj po raz pierwszy wyszlam na 2 godziny z domu i bylam najszczesliwszym czlowiekiem na swiecie - Kalif rowniez, z racji tego, ze zaczelam od spaceru z nim. A on bardzo lubi chodzic ze mna na spacery ;)
JESTEŚ SZLACHETNY? DOŁĄCZ DO INNYCH!
-> www.wiosna.org.pl
-> www.szlachetnapaczka.pl
FUNDACJA ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ZYCIE - pomoz nam pomagac zwierzetom... www.afn.pl
A już myślałem, że zaginęłaś i do mmki nie wrócisz, ale na szczęście się myliłem :)