*

Joburg i pożegnanie z Afryką

Dodane 2009-08-27 16.41, komentarzy 0 - dodaj komentarz Miejsce: Kraków Tagi: afryka podroze

Oto znowu znaleźliśmy się w Johannesburgu, punkcie wyjścia tego etapu naszej podróży. Dzięki naszym gospodarzom z Couch Surfingu, Francis i Barry’emu, te ostatnie dni w Afryce były po prostu świetne. Już po chwili gdy się spotkaliśmy, przypadliśmy sobie do gustu. Pierwszy wieczór w ich przytulnym domku na przedmieściach Johannesburga przegadaliśmy do północy. Okazało się, iż dzielimy te same pasje i tworzymy podobne małżeństwa. Oboje starają się obecnie sprzedać dom, by wyruszyć w dwuletnią podróż dookoła świata. Trzymamy kciuki! Mają zamiar zabrać tylko małe, dzienne plecaki (po 20 kg) i podążać za latem. Już się nie możemy doczekać ich relacji i mamy nadzieję, że odwiedzą nas w Polsce.
Następny dzień oboje mieli wolne i zabrali nas na przejażdżkę po mieście. Pierwszym przystankiem był targ rękodzielnictwa, gdzie sprzedawcy z całej Afryki Południowej i Środkowej oferują swoje wyroby z drewna, skóry, koralików itp. Chyba każdy może wyszukać tu coś dla siebie. Przed wejściem na bazar widnieje wielki napis: ‘To jest Afryka. Tarujemy się’. Także Clong wytargował nam dobre ceny za kilka drobnych souvenirów.
Następnie Francis i Barry zabrali nas do małej palarni kawy swych przyjaciół. Urocze miejsce, o cudownym zapachu świeżo wypalanych ziaren prosto z Etiopii. W środku znajduje się jedna niewielka maszyna do wypalania, otwarty magazyn surowych ziaren, i kawiarnia, gdzie można skosztować wielu rodzajów pysznej, świeżo wypalonej (na własnych oczach) kawy. A smakuje ona bosko! Cały biznes prowadzony jest na zasadach fair trade (sprawiedliwy handel), dzięki czemu mieliśmy okazję dowiedzieć się wiele, jak w rzeczywistości działa taka współpraca.
Pod koniec dnia zrobiliśmy jeszcze dużą rundę dookoła miasta. Zobaczyliśmy biedne i bogate, nowe i historyczne dzielnice Johannesburga, kilka zabytków, budowy przygotowujące do Mistrzostw Świata Piłki Nożnej w 2010, by na koniec wdrapać się na najwyższe wzgórze i obejrzeć całą panoramę miasta. Joburg jest bardzo zielonym miejscem, ma ponad 10 milionów drzew, co czyni go największym stworzonym przez człowieka terenem zalesionym na świecie. Jest też pełen kontrastów: z jednej strony wielkie wille z basenami otoczone murami i drutem kolczastym i mizerne chatki biedoty tłoczące się z drugiej; piękne, stare, monumentalne budynki i nowoczesne wieżowce stoją przy zaśmieconych ulicach pełnych rozklekotanych straganów sprzedających szwarc, mydło i powidło, liczne biurowce pustoszeją, a przestępczość rośnie…
Ciekawe jak miejsce to zdoła się przygotować na Mistrzostwa i jak będzie się wtedy prezentować.
Fascynujący dzień zakończyliśmy wspólnym przygotowaniem kolacji. Clong nauczył się gotować pyszne Bobotie, miejscowy przysmak z mięsa mielonego zapiekanego w jajkach z morelami, jabłkami i rodzynkami, przyprawionego curry. Mniam, mniam. Francis zaprosiła też kilku znajomych, większość z Couch Surfingu i razem spędziliśmy super wieczór przy pysznym jedzeniu i południowo – afrykańskim winie.
Niestety już następnego dnia musieliśmy, nie bez smutku, opuścić naszych gościnnych gospodarzy, Joburg i Afrykę…
Koleżanka Francis zabrała nas na lotnisko, gdzie wsiedliśmy na samolot do Singapuru.

Do zobaczenia Afryko…


ZAPRASZAMY NA NASZĄ STRONĘ:

http://mclong.webs.com/apps/blog/

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

MCLong

MCLong

X Miejsce w rankingu

Od dwóch lat jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. Pasjonują nas podróże, góry, lasy, jeziora i kultury świata. Wkrótce wyruszamy w podróż naszych marzeń: dookoła świata. W 5 miesięcy odwiedzimy 5 kontynentów: Europę, Afrykę, Azję, Oceanię i Amerykę Północną. Dzięki tej wyprawie chcielibyśmy poznać inne spojrzenie na świat, dotknąć, poczuć i zasmakować życia w najdalszych zakątkach świata. Ukłonić się różnorodności kultur i natury, jak i odbyć trekking każdą możliwą trasą przez wszelkie napotkane po drodze góry, wzniesienia i kaniony oraz wykąpać się we wszystkich trzech oceanach. Zapraszamy do odwiedzania naszego bloga i strony internetowej: www.mclong.webs.com