Ostatnio pochłonęła mnie literatura rosyjska i napiszę parę słów na ten temat.
W dużej mierze głównym tematem prozy rosyjskiej XX wieku jest obóz. Wydawać by się mogło, że literatura obozowa jest oklepana i ileż można czytać o życiu obozowym. Duże wrażanie zrobiła na mnie książka o tym czasie. Mówię o powieści G. Władumowa "Wierny Rusłan". Jest to historia psa obozowego, wzruszająca i pokazująca tragedię losu więźniów. Jest to ciekawe ujęcie tematu, pokazujące świat z perspektywy psa obozowego, specjalnie wyszkolonego do określonych działań.
Obecnie zaczytana jestem w "Nadziei w beznadziei", której autorką jest żona Osipa Mandelsztama, poety rosyjskiego. Te wspomnienia są z kolei świadectwem życia literatów i inteligencji w ogóle. Bardzo interesująca :)
Szkoda tylko, że ten sierpień taki krótki, hehe. Sesja się zbliża i trochę psuje przyjemność myślenia o najbliższej przyszłości :)
To ja się teraz oddalam w lekturę, bo co robić w Krakowie w czasie takich upałów? Nic, tylko się uczyć ;p
czytać, czytać, czytać ;p
Lucyna Pokusa
315 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 86
- Wpisów na blogu: 7
- Komentarzy: 18
- Miejsc na mapie: 40


Jesli lubisz rosyjska literature to polecam takze cos lzejszego "12 krzeseł".
Chętnie bym przeczytała, ale niestety nie mogę tego nigdzie teraz dostać ;/
Ja dysponuje tylko ksiazka po rosyjsku i audiobookiem. Nie wiem gdzie mozna to dostac po polsku.