Zapraszam na wycieczkę po Krakowie.
Zdjęcia ukazują Miasto widziane w podczerwieni, miejsca często obok których przechodzimy bez zwrócenia na nie swojej uwagi.
Nie są to zdjęcia artystyczne, ukazują one Kraków z innej, właściwie niewidzialnej perspektywy.


Jak zdjęcia zimowe. A który żołnierz pożyczył Ci noktowizor? :)))
W jaki sposób zrobiłeś takie zdjęcia? Zakładając na aparat filtr podczerwieni?
Te zdjęcia wykonuję specjalnie do tego celu modyfikowanym Nikonem D70S (IR), z matrycy został zdjęty filtr dolnoprzepustowy i założony filtr przepuszczający głownie podczerwień, oraz Nikkorem 50/1.8. Testowałem wiele obiektywów sprawdzając ich przydatność do tego typu fotografii i ten najlepiej nadaje się do tego specyficznego zastosowania.
Świetny i bardzo ciekawy pomysł. Zdjęcia wyglądają trochę jak zimowe, trochę niczym stare ryciny... Najbardziej podobają mi się nr 2, 13... Chociaż pozostałym też nic nie zarzucę ;)
Niektóre foty pokazują obraz jak po wybuchu atomowym... mają swój niepowtarzalny klimat. Zdecydowanie lepiej prezentują się na wydrukach wielkoformatowych i odbitkach...
Technika ciekawa ... nawet doczekała się możliwości modyfikacji programowych nie koniecznie zdjęć robionych poprzez filtry... można też poprzez nakręcane na obiektyw i niekoniecznie ingerujące w aparat...
Bardzo ciekawa i niecodzienna prezentacja ... brawo!
Ja bym tę galerię nazwał "w starym kinie":)
Ciekawy pomysł.