Coraz mniej mam ochoty, do pisania artykułów w tym portalu. Coś jest nie tak z przekazem zamieszczonej treści. Wciąż ktoś, kto publikuje artykuły, potwornie w nich miesza, a ja się pytam, dlaczego?! Muszę o tym napisać bez względu na konsekwencje, gdyż ktoś niszczy moją pracę, a może innych też? Chcę poddać ten artykuł dyskusji, bo być może i inni czują się oszukani? Portal społecznościowy jest po to, by wymieniać wspólnie poglądy, dyskutować przez wpisy i aby jedni czytali wypociny drugich. Jeżeli wstawiam tekst o czymś, to robię to przemyślanie i ma to tylko sens tak, jak jest zamieszczone. Poprawianie zdań, niszczy całkowicie efekt zamierzony, co mnie bardzo irytuje. Jak czułby się czytelnik, gdyby kupił książkę oznaczoną jako kryminał, a trafił na romans?
Czy treść;
"Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa -
Tłusta oliwa..."
będzie brzmiała identycznie, jeżeli poprzestawiam w niej słowa?
"Stoi na stacji lokomotywa,
pot z niej spływa, ciężka i ogromna
Oliwa tłusta."
Proszę porównać sens wypowiedzi, oznaczony tłustą czcionką.
Dla przykładu, wpisałem taki tekst:
21 czerwca zaczęło się astronomiczne lato, ale nic nie wskazuje na to. Podróż do centrum, to zawikłana wyprawa, bo ktoś planujący trasy stwierdził, że Bronowice są "be"!
Ktoś jednak miesza i zmienia jego treść na podaną poniżej, co kompletnie zmienia treść przekazu. W tym przypadku traci się rym, który miał być tak celowo zamieszczony i był przeze mnie zamierzony.
21 czerwca zaczęło się astronomiczne lato, ale nic na to nie wskazuje. Podróż do centrum, to zawikłana wyprawa, bo ktoś planujący trasy stwierdził, że Bronowice są "be"!
Ja rozumiem, że są czasem zdania, których składnia jest niezgodna z polską pisownią, ale należałoby czytać czasem treść zdań i wyciągać wnioski, czy wpis nie został celowo tak zamieszczony. Zmiany dotyczą również i innych zamierzonych i celowo umieszczonych odnośników, w tym przypadku odnośnika "TU", który jest na końcu materiału. Był wpisany drukowanymi literami w kolorze niebieskim z podkreśleniem i miał odsyłać do podobnego wpisu w niniejszym portalu, by czytelnik nie musiał błądzić i szukać samemu. Podobny odnośnik "TU" jest zamieszczony na stronie:
http://www.mmkrakow.pl/blog/entry/1693/Czas+biegnie+szybko%2C.html
i spełnia on swoją rolę prawidłowo. Ten zamieszczony w moich ostatnich wieściach na stronie:
"http://www.mmkrakow.pl/5586/2009/6/23/zaczelo-sie-lato-a-z-nim-problemy-komunikacyjne-felieton?category=interwencje",
nie spełnia swojej roli i jest tam niepotrzebny, a jednak zamieszczony. Po co, skoro do niczego nie jest przydatny? Jeżeli go zamieściłem, to w określonym celu i powinien tam pozostać w nienaruszonej formie.
Może ktoś z Was, też czuje się teraz tak jak ja i miał podobne przypadki w swoich wpisach? Napiszcie w swoich blogach, co myślicie na ten temat?
Mam doła!
obserwator51
64 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 185
- Wpisów na blogu: 322
- Komentarzy: 1709
- Miejsc na mapie: 134


musiał mi zaginąć po drodze. Będę wdzięczny, jeśli go Pan mi podrzuci, to dodam do tekstu.
Staramy się z całego serca nie naruszać oryginalności treści naszych dziennikarzy obywatelskich. Jeśli tak owe zmiany są potrzebne, staramy się je konsultować. Jeśli macie jakieś uwagi na ten temat, może warto rozpocząć dyskusję:) Czekamy na uwagi:)
Za każdym razem ,zmieniając mój tekst,redakcja informowała mnie o swoich zamiarach i byłem pytany czy wyrażam zgodę.
Zawsze jakiś kompromis się znalazł.
Myślę, że drobne poprawki, typu przestawienie partykuły czy zaimka, nawet konsultowane być nie muszą - chodzi o to żeby tekst się dobrze czytało, a dopóki przestawienie, skasowanie, czy co tam jeszcze nie zmienia sensu i przekazu nie ma w ogóle żadnego problemu.
Co innego, kiedy potrzebne są większe zmiany, a czasami SĄ potrzebne - proszę mi wierzyć, trochę się korektą zajmowałam :) Ale wtedy są/ powinny być konsultowane, a na ile znam portal, to konsultowane są.
Co do przytoczonych przykładów - nie wydaje mi się, aby wytłuszczone zdania różniły się sensem. Owszem zmieniono miejsce zaimka wskazującego, ale nie wpłynęło to w żaden sposób na przekaz. Jedynie zgubiono rym, moim zdaniem zupełnie nie pasujący do całej reszty tekstu (ale to tylko moje prywatne zdanie) i dzięki temu zdanie się łatwiej czyta - szyk przestawny jednak burzy harmonię przekazu i nie wszędzie pasuje.
Natomiast, nie wiem jaka sprawa była z linkiem, więc komentować nie będę.
Pozdrawiem i czekam na kolejne teksty, które czytam z przyjemnością! Proszę sobie nie zawracać głowy drobnostkami i cieszyć się - wreszcie - letnim słońcem.