Setki tysięcy Gruzinów było dziś cały dzień na wiecu na pl. Wolności w Tbilisi. Tam, gdzie dziś wystąpił nasz prezydent. Tam gdzie wczoraj Sakaszwili wezwał Gruzinów do zebrania się i pokazania, że się nie boją.
A oto słowa Gruzina, który tam był:
"Dziękujemy waszemu prezydentowi i waszemu narodowi. I wszystkim, którzy wzięli sobie do serca naszą sprawę. To bardzo wiele znaczy dla naszego narodu. Nie pamiętam mojego narodu tak walecznego i nieugiętego, ani w 89 r. ani w 91 roku, wtedy także tak staliśmy, ale się baliśmy. A teraz i kobiety i dzieci byli gotowi walczyć do ostatniej kropli krwi. Dajemy wszystkim małym krajom przykład, jak można wygrać dzięki cudowi. Oczywiście i Wy nam pomogliście."
* słowa naszego przyjaciela, który brał udział w wiecu a Tbilisi.
Zobacz też:
Pikieta solidarności z Gruzją - zdjęcia z Krakowa
Podziękowania z Gruzji
- Nikt jeszcze nie skomentował

