po urlopie! :(
Droga do Białogóry przebiegła pomyślnie, chociaż czasami nieco się dłużyła. Co jakiś czas robiliśmy półgodzinne postoje aby rozprostować nogi i "wrzucić coś na ruszt" :) W Białogórze byliśmy o zachodzie słońca. Zmęczenie drogą dało nam się we znaki więc darowaliśmy sobie wypad nad morze i położyliśmy się grzecznie spać, tak aby rano mieć niespożytą energię. W końcu rozpoczął się wymarzony urlop...
Zdjęć zrobiłam bardzo dużo (jak zwykle), ale starałam się wybrać jak najlepsze, aby pokazać Wam co zwiedziłam i co widziałam :)
Tak więc w wielkim skrócie - fotki oraz linki do ciekawszych miejsc:
Na początek dwa zdjęcia z podróży wykonane przy Gościńcu Pod Żaglami (http://www.podzaglami.pl/), który znajduje się nad brzegiem Wisły na trasie z Krakowa do Włocławka.
Następne zdjęcia zrobione zostały w Rezerwacie Przyrody Białogóra i przedstawiają... przyrodę oraz nas na jej tle :)
Kolejne zdjęcia pochodzą z Lęborka, do którego wybraliśmy się na wycieczkę. Tam pozwiedzaliśmy miasto oraz odwiedziliśmy Muzeum (www.muzeum.lebork.pl), w którym można zobaczyć wiele ciekawych rzeczy z zakresu archeologii, etnografii, sztuki dawnej i współczesnej. Muzeum to zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Jest duże (4 piętra z poddaszem), posiada bogate zbiory z różnych dziedzin a przede wszystkim wstęp do niego kosztuje grosze. Będących w okolicy Lęborka zachęcam do zwiedzenia tego miejsca bo naprawdę warto. Dodam tylko, że po zwiedzeniu dowiedziałam się co trzyma w rękach "drewniana babka" na zdjęciu nr 9, które wykonałam przed zwiedzaniem.
Następne zdjęcia wykonałam podczas wycieczki do Łeby, w której mieliśmy zobaczyć ruchome wydmy. Niestety, deszcz pokrzyżował nam plany, więc udało się nam tylko odwiedzić stadninę koni w Nowęcinie k/Łeby (http://www.nowecin.com.pl/), port rybacki oraz wystawę Bractwa KERIN (http://www.lebaksiestwo.pl/).
Podczas niezbyt plażowej pogody, która towarzyszyła nam w pierwszym tygodniu pobytu nad morzem relaksowaliśmy się z przyjaciółmi na plaży w bardzo przyzwoitej knajpie z tropikalnymi stolikami oraz na polu golfowym, gdzie znajdowało się 18 dołków z różnymi przeszkodami. Nawiasem mówiąc minigolf okazał się znakomitym zabijaczem czasu oraz wspaniałą zabawą - polecam!
Kolejne fotki są znad Jeziora Żarnowieckiego i Skansenu Nadole - teściowie na zdjęciu wyszli przeuroczo :D
Kilka dni później odwiedziliśmy Gdańsk i Sopot, gdzie zrobiłam naprawdę mnóstwo zdjęć (zwłaszcza w Gdańsku, który uważam za jedno z najpiękniejszych miast polskich).
W Gdańsku wdrapaliśmy się na najwyższą wieżę Bazyliki Mariackiej aby podziwiać miasto z góry oraz popłynęliśmy troszkę piracką łajbą, z której oglądaliśmy Stocznię a docelowo dopłynęliśmy do Westerplatte.
W Sopocie zaś weszliśmy na molo, aby popatrzeć na morze z innej perspektywy.
Na koniec jeszcze zdjęcie latarni morskiej Stilo, z której jak na dłoni widać ładny kawał ziemi i morza :)
W drugim tygodniu pobytu w Białogórze słońce mocniej zaświeciło i zrobiło się naprawdę upalnie. Tak więc wszystkie pozostałe wycieczki które planowaliśmy zostały odwołane a na to miejsce została wplanowana plaża, morze i rozrywka.
Ten wyjazd był naprawdę udany, szkoda tylko że tak szybko zleciał czas. Teraz będziemy odliczać dni do kolejnych wakacji!
urlop, urlop, i ...
faceoff
5 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 36
- Wpisów na blogu: 81
- Komentarzy: 241
- Miejsc na mapie: 335


Jak moglibyśmy nie chcieć? :)
no i gdzie foty? :)
no właśnie gdzie? :)
właśnie zaczynają się pojawiać, zapraszam :)
Bardzo fajne,podobają mi się wszystkie ale szczególnie
-widok na Gdańsk z wieży
-zachód Słońca
-żabka oczywiście