Rady Miasta Krakowa
z dnia 27 sierpnia 1997 r.
[...]
§ 7.
Psa należy wyprowadzać na smyczy. Psy ras uznawanych za agresywne (wg
zapisu Senatu z czerwca 1997 r.) muszą być wyprowadzane na smyczy i w kagańcu.
Zwolnienie psa ze smyczy jest dozwolone tylko gdy pies jest w kagańcu. Nie dotyczy to
małych psów ras o wadze mniejszej niż 5 kg.
Osoby utrzymujące psy na terenie nieruchomości ogrodzonej zobowiązane są do
należytego zabezpieczenia ogrodzenia uniemożliwiającego wydostanie się psów na
zewnątrz.
Piszę bo dzisiaj w nocy przed naszą kamienicą (ul. Lubomirskiego 29) miało miejsce pewne zdarzenie. Nie słyszałem całej rozmowy ale z tego co się dowiedziałem to trzech podpitych chłopaków zaczepiało dziewczynę. Pewna pani, która wyszła na spacer z psem (godz. 2:24) oceniła sytuację i spuściła psa ze smyczy. Pies skoczył na mężczyzn. Był bez kagańca a jak pokazuje uchwała nie wolno bez kagańca takim psom biegać a tym bardziej bez smyczy. No i mężczyźni się zdenerwowali i Panią zwyzywali od "pań lekkiego obyczaju :)". Atmosferę pani podgrzała bo powiedziała że ich zna i zadzwoni na policję. Mężczyźni chcięli dać jej telefon aby zadzwoniła bo przecież to ona na nich spuściła ze smyczy psa, ale za chwilę wszystko rozeszło się po kościach i cała czwórka rozeszła się. I nie wiem jak dalej potoczyła się sytuacja


Ale rzeczy się w Krakowie dzieją...
nie beda gowniarze zaczepiac dziewczyny. laseczka sobie szla a tu buroki ja zaczepiaja. mogla ta staruszka wezwac ta policje. niech gnoje sie naucza
... to nic.
Ale KUPA jest wazna!
:)
Wiecie, ze dzienna produkcja psich kup to 50 ton w naszym miescie?