Obejrzałem właśnie film promujący Kraków. Nie widziałem go wcześniej. Nie wiem, czy nie wolałbym go dalej nie znać.
Oceńcie sami. Ja spadłem z krzesła i zacząłem się śmiać dość późno, bo dopiero, gdy dziewczyna powiedziała: "Młodzi ludzie tacy jak ja...".
Ten film nas promuje? Te koślawe dialogi???
Wolałbym, żeby tego nikt nie widział, nikt nie słyszał
Grzegorz Pękała
296 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 632
- Wpisów na blogu: 154
- Komentarzy: 327
- Miejsc na mapie: 755


Fajnie jakby ci ludzie prezentujący Kraków byli tak żywi jak tak kamera latająca po mieście:)
aaa... nie chce mi się tego komentować
takie to sztuczne i pozbawione sensownego wątku;/ wszystko naraz i jednocześnie nic...
Można zebrać różne filmiki od różnych Krakusów i byśmy coś razem wyprodukowali... Jakieś wideo, które nie będzie sztuczne, a do bólu żywe. To co? Pomyślimy?
Faktycznie, strasznie drętwe teksty,bardzo sztuczne.
ba!Nawet zrealizujemy.Co za drętwa akcja, teksty i muzyka:D Wiadomo, ze Kraków to miejsce, w którym wręcz wypada się zatrzymać, ale bez przesady:D Zdecydowanie za długi filmik.Ale pst! Najpierw zróbmy coś od siebie:D Potem będziemy komentować:D