*

spacerowo-przez-KRAKersowo

Dodane 2012-01-21 11.32

Z motyką na Słońce, czyli protest paliwowy

Traf chciał, że przedwczorajszego, paskudnego dnia dwa razy musiałam zmierzyć się z polityką. Najpierw bezpośrednio, później via Internet. „Oko w oko” odbyło się na Mogilaku, kiedy do zdezelowanej czwórki wsiadł nikt inny, jak, jak, jak …wybaczcie … zapomniałam przydomku. Wiem jedynie tylko tyle, iż był to ten, który niegdyś miał na pieńku z niejakimi Krzyżakami. Kilkoro pasażerów „zaskoczyło”, bo...

Dodane 2012-01-11 00.03

Zgorzelec-Kraków Autobahn

Jestem dozgonnie wdzięczna autorowi mojej biografii, że w świąteczno-sylwestrowy okres bumelowania umieścił moją skromną posturkę na mapie Europy i sterował nią niczym pionkiem. Tam i spowrotem. Wszystko w zgodzie z naturą włóczęgi (włóczęgini?), jakim/jaką niechybnie dane mi było niegdyś zostać… choć przykładowo moja mama woli określać mnie mianem Powsinogi i ja się bardzo z tego miana cieszę, ba...

  • Zdjęć: 0,
  • Komentarzy: 0
Dodane 2011-12-16 23.57

Opary wojny o stan przed-wojny

Opary wojny o prawdę na temat stanu przed-wojny opadły już kilka dni temu. Świetnie. Niniejszym bez stresu mogę wtrącić swoje trzy, zołzowate grosze. Nadmienię, że skłoniły mnie do tego dwie aberracje. Jedna autobusowa, druga tramwajowa. Otóż, w pierwszym przypadku autobus linii 179 zgarnął mnie spod Cracovii i wio! Pognaliśmy w stronę tak zwanego (nie obrażając nikogo) Kurw*dołka (etymologii słow...

Dodane 2011-12-08 00.15

GRA O europejski TRON

Kilka dni temu, chłodnym wieczorem, grzejąc zziębnięte członki ciał pod cieplutką kołderką poczęliśmy wraz z Rycerzem wlepiać ślepka w laptopowy ekran, na którym to, raz po raz, przeskakiwały postaci z popularnego serialu „Gra o Tron”. Wciągnęło nas niemiłosiernie. Uzależniło! – rzekłabym, gdyby tylko przyszło mi zeznawać. Fabuła ma się mniej więcej tak: planszą jest kraina Westeros, z kolei rolę ...

Dodane 2011-12-04 15.00

Nie należy stawiać tamy dobroczynności?

Piątek. Godzina 14:30. Mniej więcej 14:30. Wszak zamyśleni nie bawią się zegarkami. Zakapturzona, drobna, kobieca postać przekracza próg pewnego baru mlecznego, mieszczącego się na rogu ulic Krasińskiego oraz Kościuszki. Kobieta kaszle i jest podwójnie zakatarzona. Z jednej strony czujnym obserwatorom nie umyka fakt, że nowoprzybyła ma całkiem solidny katar, z drugiej - jej pospolite imię brzmi Ka...

Dodane 2011-12-02 11.11

Lewiszon contra Prawiszon, a Ty widzu - jedz KORNISZON! :)

Wczorajszy dzień, drugi już z rzędu, spędziłam na bezustannym, gardłowym rzężeniu przy akompaniamencie intensywnej powodzi z przegród nosowych. „Zachorzyłam” i to zdrowo! – ot oksymoron przyszedł mi na myśl, kiedy z rozbebeszonego wyrka wyrwał mnie dzwonek dochodzący z samego parteru, spod klatki. „Dzień dobry, jestem z nowopowstałej księgarni przy ulicy Takiej A Takiej, czy mogę zostawić u państw...