POKÓJ DLA TYBETU I ŚWIATA

"Nasiona Pokoju" na krakowskim Rynku

Dodane 2009-12-15 07.07 , komentarzy 1 Kategorie: Wiadomości Miejsce: Stare Miasto, Kazimierz, Grzegórzki, Tagi: nasiona pokoju, dalajlama, pokój dla tybetu, happening,
zobacz na mapie 50.0618209838867,19.9374599456787

13 grudnia o godz. 14.00 odbył się happening "Nasiona Pokoju", który został zorganizowany z okazji 20-lecia wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla dla Dalajlamy.

13 grudnia o godz. 14.00 odbył się happening "Nasiona Pokoju", ...

"Nasiona Pokoju" na krakowskim Rynku

Autor: materiały prasowe

Happening "Nasiona Pokoju" na Rynku Głównym w Krakowie w nawiązaniu do przyznania Dalajlamie Pokojowej Nagrody Nobla (10 grudnia 1989) towarzyszy serii wydarzeń związanych z Tybetem, które z tej okazji odbywają się w różnych miastach Polski.

- Przy Pomniku Mickiewicza z ziaren usypano napis POKÓJ DLA TYBETU I ŚWIATA. W ten symboliczny sposób zwróciliśmy uwagę na potrzebę pokoju na świecie, szczególnie w okupowanym przez Chiny Tybecie - stwierdził Dariusz Paczkowski.

- O godzinie 18.00 w Kawiarni Naukowej na ul. Jakuba na Kazimierzu odbyło się otwarte spotkanie poświęcone działaniom na rzecz Tybetu połączone z pokazem filmów - dodał.

Jego Świątobliwość Dalajlama w grudniu 2008 roku otrzymał Doktorat Honorowy na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, jako uznanie dla zasług głoszenia uniwersalnego przesłania pokoju i niestosowania przemocy. 20 lat temu otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla za konsekwentne powstrzymywanie się od stosowania przemocy w walce o wolność i prawa swojego narodu.

Happening i spotkanie zorganizowane zostały przez Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń - www.ratujTybet.org oraz grupę 3fala.art.pl.







zgłoś nadużycie
Komentarze
obserwator51 obserwator51
To mi wygląda raczej 2009-12-16 12.54

na nasiona niepokoju. :)) Zamiast ograniczać żywienie gołębi w Rynku Głównym, ktoś wpadł na pomysł, by rozsypując nasiona, zasiać niepokój o okoliczne budynki, pomniki, ludzi i wszystko to, co może być w tym rejonie zbombardowane przez wiecznie głodne ptaki. Gołąb się rodzi, je, załatwia się gdzie popadnie i wiecznie jest głodny. Mógłby nie spać, tylko wciąż jeść. To maszyna do przemiału wszystkiego jadalnego, co dotknie ziemi. :))

Dodaj swój komentarz: