*
Dodane 2011-04-30 13.15 , komentarzy 0

Jan Paweł II w Krakowie - wspomnienie. Gdzie był, z kim się przyjaźnił, z kim spotykał?

Papież z naszym miastem był wyjątkowo związany. Dlatego, gdy odbył pierwszą pielgrzymkę do Polski, nie mógł pominąć Krakowa.

Jan Paweł II

Autor: Maryla


Beatyfikacja papieża Jana Pawła II - uroczystości w Krakowie [program, msze, jak dojechać - Rynek Główny, Łagiewniki, Franciszkańska]



Zabiły dzwony


16 października 1978 roku popołudniem wybór nowego papieża obwieściły krakowianom dzwony w kościele Mariackim, chwilę później zagrzmiał Dzwon Zygmunta, który odzywa się tylko w najważniejszych dla Krakowa i Polski momentach. Kiedy rozniosła się wieść, że Karol Wojtyła został papieżem, rozdzwoniły się wszystkie dzwony we wszystkich kościołach. Na ulice wyszli krakowianie z zapalonymi świecami i kwiatami. Powiewały polskie flagi. Zdjęcie Wojtyły umieszczono na postumencie pomnika Adama Mickiewicza.

W oknie


6 czerwca 1979 roku Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do Polski przyjechał do Krakowa. Na Błoniach czekały tłumy. Pierwszą noc w Krakowie Papież spędził w swoim dawnym pokoju przy Franciszkańskiej. Nic tam nie zmieniano od czasu, gdy wyjechał na konklawe. Tego wieczoru po raz pierwszy pojawił w oknie krakowskiej kurii, by porozmawiać z młodzieżą. Zgromadzeni pod oknem młodzi ludzie śpiewali, nie dali spać papieżowi. W końcu pojawił się w oknie, stanął na parapecie, żeby lepiej było go widać. Żartował, przekrzykując śpiewy: "Trudno być papieżem w Rzymie. Ale w Krakowie byłoby jeszcze gorzej, bo musiałbym cały czas stać przy tym oknie i nie miałbym czasu ani spać, ani myśleć".

Podczas tej samej pielgrzymki tłumy młodzieży czekały na papieża również wokół kościoła na Skałce. Atmosfera była napięta. Ludzie krzyczeli: „Zostań z nami! Zostań z nami!”. Ojciec Święty odpowiedział: "Teraz jesteście mądrzy, ale jest już za późno. Gdzie byliście 16 października? (...) Nie było was, by mnie bronić. Jak to Polacy, mądrzy po szkodzie".

Biały Marsz


Na wieść o zamachu na Ojca Świętego 17 maja 1981 roku krakowscy studenci odwołali imprezy juwenaliowe. Z Błoń ruszył Biały Marsz, ludzie szli w milczeniu. Młodzież wysłała do papieża telegram: "(...) Będzie to akt protestu przeciwko przemocy wobec naszego największego przyjaciela i pasterza, jakim jesteś, Ojcze Święty".

W Krakowie na krótko


22 czerwca 1983 roku podczas drugiej pielgrzymki po Polsce, kiedy papież przebywał w Krakowie na Franciszkańskiej 3 nie mógł zjeść w spokoju obiadu, gdyż młodzież nawoływała go pod oknem.

W 1987 roku podczas trzeciej pielgrzymki Jan Paweł II odwiedził Kraków tylko "przelotem", powiedział, że jego miasto musi podzielić się nim z innymi. Na Błoniach czekało na niego ponad milion osób.

W 1991 roku papież odwiedził małych pacjentów w jednym z krakowskich szpitali. Dostał od nich pluszowego misia i laurkę z serduszkami.

Kolejny raz zaskoczył


W 1997 roku na krakowskich Błoniach zgromadziły się prawie dwa miliony ludzi. Kilka godzin później w kolegiacie św. Anny papieża witali profesorowie i studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego, a pretekstem do spotkania były obchody 600-lecia odnowienia Akademii Krakowskiej. I tym razem Ojciec Święty zaskoczył wszystkich - przechadzał się prawie godzinę wśród zgromadzonych, wielu pozdrawiając dawnymi, pamiętanymi jeszcze z czasów krakowskich, przezwiskami.

Samotne Błonia


W 1999 roku papież podczas wizyty w Krakowie miał odprawić mszę na Błoniach, jednak nie uczynił tego z powodu mocnego przeziębienia. Jego homilię odczytał kard. Macharski. Ponad dwumilionowy tłum nie rozszedł się, wszyscy modlili się za zdrowie papieża.

Ostatnia sentymentalna podróż do Krakowa


16 sierpnia 2002 r. papież po raz ostatni przyleciał do Krakowa. Dzień później konsekrował nową bazylikę w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. W drodze powrotnej z sanktuarium papież pobłogosławił kampus uniwersytecki oraz bibliotekę Papieskiej Akademii Teologicznej. Na powitanie chór studentów UJ i PAT zaśpiewał "Bogurodzicę". Pieśń zagłuszały okrzyki: "Studenci z Tobą!".

Tuż przed powrotem do Rzymu Jan Paweł II udał się swoim papamobile w podróż sentymentalną po Krakowie. Na Wawelu modlił się przed konfesją z relikwiami św. Stanisława. Na chwilę zatrzymał się też przy kościele św. Floriana, gdzie kiedyś był wikarym. Swoją podróż sentymentalną Jan Paweł II zakończył przy grobie rodziców na cmentarzu Rakowickim. Chwilę pomodlił się i podziękował siostrom albertynkom, które na co dzień opiekują się grobem Wojtyłów.

- Jakże żywe pozostają przeżycia, których doświadczyłem podczas uroczystych celebracji, szczególnie tej na Błoniach krakowskich z udziałem rzeszy pielgrzymów, którzy trwali na modlitwie w duchu żarliwej pobożności. Jestem wdzięczny za modlitwy i wzruszającą serdeczność. Bardzo dziękuję za ogromny wysiłek organizacyjny włożony po to, aby zabezpieczyć w pełni pomyślny i spokojny przebieg mojej podróży, tak bardzo upragnionej, co prawda krótkiej, ale jakże bogatej i intensywnej - napisał Jan Paweł II w depeszy do metropolity krakowskiego, zaraz po powrocie do Rzymu. Podziękowania te zostały odczytane w niedzielę w kościołach diecezji krakowskiej.

Zobacz też:

Zobacz na MM: Wywiady | Serwis motoryzacyjny | Photo Day - plenery fotograficzne |
Blogi | Zdrowie i uroda | Konkursy MM | MoDO
| Inwestycje | Recenzje | Rowery

X

Miejsce
w rankingu
Katarzyna Kobiela

brak opisu

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy!
Dodaj swój komentarz: